Spalarnia out? Oby!

0
908

 Na posiedzeniu Rady Miejskiej w Legnicy sprawie planowanej (?) spalarni opon na ulicy Pątnowskiej w Legnicy poświęcono prawie dwie godziny – i bardzo dobrze, bo to bardzo ważne zagadnienie dla tysięcy mieszkańców Pątnowa Legnickiego, Legnicy i innych pobliskich miejscowości.

Radni, dziennikarze, zainteresowani obserwatorzy mieli rzadką niestety okazję (w takich wypadkach) wnikliwego i spokojnego wysłuchania racji obu stron, zarówno inwestora, jak i reprezentantów protestujących, dowiedzenia się nowych faktów. Prezes spółki 3 MD Recycling Jerzy Skrzypczak, w swoim wystąpieniu zadeklarował wolę odstąpienia od inwestycji wobec sprzeciwu społecznego.

W znacznym stopniu ukierunkowało to debatę, jednak nie oznacza to bynajmniej zakończenia akcji protestacyjnej. Ewa Kosińska z komitetu protestującego stwierdziła, że celem jego działań jest doprowadzenie do unieważnienia pozytywnej deklaracji środowiskowej, wydanej w 2018 r. przez Prezydenta Miasta Legnicy na sześć lat. W sprawie decyzji środowiskowej toczy się postępowanie administracyjne w legnickiej prokuraturze. Radni przez aklamację wyrazili stanowisko, zgodne z apelem protestujących, negatywnym wobec realizacji inwestycji. Dowiedzieliśmy się, że jedynie w USA istnieje zakład, prowadzącym spirolizę opon samochodowych w trybie prototypowym. Nigdzie na świecie nie prowadzi się tej działalności na skalę przemysłową. Legnica miała być (?) pierwsza. Chyba (?) nie będzie.

Robert Żeleźny

Fot. Renata Szpyra

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię