Martin Schmitt ambasadorem bukmachera STS

0
688

Bukmacher STS nie osiada na laurach, chociaż okupuje wygodnie tron lidera polskiego rynku zakładów wzajemnych z niemal 50-procentowym udziałem. W listopadzie 2019 roku branżę obiegła informacja, że firma dowodzona przez Mateusza Juroszka nawiązała współpracę z legendarnym skoczkiem narciarskim – Martinem Schmittem.

 

Bukmacher STS dumnie dzierży palmę pierwszeństwa na polskim rynku zakładów wzajemnych, ale nie osiada na laurach. Właśnie dlatego w listopadzie 2019 roku firma zarządzana przez Mateusza Juroszka zaprosiła do współpracy legendę skoków narciarskich – Martina Schmitta.

 

Kolejny z ambasadorów

 

Mówi się, że reklama jest dźwignią handlu, a w bukmacherce również odgrywa ona bardzo ważną rolę. Obecne na naszym rynku podmioty dwoją się i troją, żeby przyciągnąć do siebie klientów, a jednym ze sposobów na to jest kooperacja ze znanymi osobistościami świata sportu czy mediów. Osoby takie pełnią przeważnie funkcje tzw. ambasadorów, co polega zazwyczaj na firmowaniu swoim wizerunkiem danego bukmachera. Jak informuje portal legalni-bukmacherzy-online.pl właśnie taką współpracę zawarł z bukmacherem STS Martin Schmitt.

 

Firma rośnie w siłę

 

Przedsiębiorstwo pod wodzą Mateusza Juroszka w latach 2013-19 zwiększyło przychody ponad dziesięciokrotnie – z 220 mln zł do 2,41 mld zł. Stało się to dzięki rozszerzeniu oferty zakładów oraz inwestycjom w nowe technologie i funkcjonalności. W tej chwili STS posiada niemal 50-procentowy udział w polskim rynku zakładów bukmacherskich, a 80 procent obrotów firmy generują kanały online. STS to również pierwszy polski bukmacher, który spróbował uszczknąć dla siebie kawałek bukmacherskiego tortu za granicą.

 

Kim jest Martin Schmitt?

 

Każdy fan sportu wie, że urodzony w Villingen-Schwenningen sportowiec był znakomitym skoczkiem narciarskim, ale kibice urodzeni na przełomie wieków mogą nie pamiętać jego sukcesów. Schmitt to zdobywca Pucharu Świata w sezonach 1998/99 i 1999/2000, dziesięciokrotny medalista mistrzostw świata (cztery złote krążki) oraz trzykrotny medalista olimpijski (jedno złoto). Oprócz tego Martin znakomicie radził sobie też w lotach narciarskich, co przypieczętował dwiema Małymi Kryształowymi Kulami oraz srebrem MŚ w Harrachovie w 2002 roku. W związku z takimi osiągnięciami Niemiec zaliczany jest w poczet najwybitniejszych zawodników dyscypliny. Jego dominację przerwał dopiero w kampanii 2000/01 Adam Małysz, z którym reprezentant naszych południowych sąsiadów stoczył wiele pamiętnych pojedynków. Sportową karierę Martin Schmitt zakończył w 2014 roku, a funkcję ambasadora STS łączy obecnie z rolą eksperta i komentatora telewizyjnego.

 

Dlaczego skoczek narciarski?

 

Sukcesy Adama Małysza, Kamila Stocha, a w ostatnim czasie Dawida Kubackiego sprawiają, że skoki narciarskie to jeden z polskich tzw. sportów narodowych. Dyscyplina od lat obecna jest w telewizji publicznej, a topowi zawodnicy są rozpoznawani nawet przez osoby, które sportem jakoś szczególnie się nie interesują. Zimą zmagania skoczków to również jedna z najchętniej wybieranych dyscyplin do obstawiania u legalnych w Polsce bukmacherów. – Martin przez wiele lat toczył fascynujący bój o prym w świecie skoków narciarskich. Jest doskonałym przykładem jak determinacja i odwaga pozwalają osiągać sukcesy. To cechy, które charakteryzują STS m.in. w kwestii ekspansji zagranicznej dlatego współpraca z trzykrotnym medalistą olimpijskim doskonale wpisuje się w naszą strategię globalnej komunikacji – tłumaczy Mateusz Juroszek.

 

Jeszcze jedna legenda

 

Warto wspomnieć, że Martin Schmitt nie jest jedynym z zaangażowanych w ostatnim czasie przez STS ambasadorów ze świata sportu. Niewiele wcześniej firma podpisała bowiem umowę z mającym polskie korzenie Peterem Schmeichelem – legendarnym bramkarzem reprezentacji Danii oraz m.in. Manchesteru United.

 

Firma Star – Typ Sport Zakłady Wzajemne Sp. z o.o. posiada wymagane prawem zezwolenia i może oferować zakłady na terenie Polski. W przypadku grania w firmach niemających takiego zezwolenia, na gracza może zostać nałożona bardzo wysoka grzywna finansowa. Zakłady uzależniają – przeznaczone są tylko dla osób, które ukończyły 18 lat.

Udostępnij
Poprzedni artykułWaniliowe śniadanie
Następny artykułPrzygotowania do sezonu

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię