Tag: Bolesław Bednarz-Woyda
TULIA – narodziny „supernowej”
Korespondencja własna z Opola - W Opolu upalnie i duszno, wszędzie dużo ludzi, sznury samochodów i ja. Zaparkowałem pod moim trzydniowym "azylem" festiwalowym. Mieszkam w...
KONIEC EUROPY
Wszystko zaczęło się planowo. Pewnego bardzo słonecznego dnia z przyjaciółmi Teresa, Romanem i Arturem wpadliśmy na pomysł, aby zwiedzić Gibraltar.
Do hiszpańskiego miasta La Linea...
WINA, WINA, WINA, WINA DAJCIE…
... jak w tej znanej biesiadnej piosence "Hej sokoły"... zachciało mi się mołdawskiego wina. Mówisz i masz. Poleciałem LOT-em do Republiki Mołdawii, a konkretnie...
KONCERTOWE OMDLENIE RECENZENTA…
Henryk Karliński, mój Ś.P. Przyjaciel, nauczyciel i największy autorytet w kwestii muzyki - byłby tego samego zdania co ja. To był koncert muzyki chóralnej...
KORESPONDENCJA WŁASNA – JUBILEUSZ MARYLI
Padać zaczęło już w piątek. W drodze do Opola, zastanawiałem się, czy ONA mnie rozpozna, to już 35 lat minęło. Dzień pierwszy festiwalu, Amfiteatr...
TRZY OBIADY W JEDNYM – MOSKWA
Warszawa. Teraz tylko wypić filiżankę kawy i do Moskwy... Nie wypiłem ze skąpstwa i przekory - miałbym zapłacić za małą kawę 20 PLN na...
KRAJ KONTRASTÓW
Moja kolejna wyprawa " w ciemno" - Indie, kraj kontrastów i tylko dla odpornych psychicznie. Biura podróży proponują standardowe podróże, ale najbardziej wiarygodne i...
RELACJA Z PRZYJAZNEGO KRAJU…
Mamy wspaniałych, dobrych i gościnnych sąsiadów. To kraj za przysłowiową miedzą - Republika Białoruś. To nie jest moja pierwsza podróż i nie ostatnia... Tym...
W KOLEBCE CHRZEŚCIJAŃSTWA
Siedmiokrotnie, zamaszystym ruchem przeżegnał się kierowca busa-"marszrutki", gdy wjechaliśmy z Gruzji na teren Armenii... I tak zaczęła się nasza podróż - rajd po armeńskich...
DAGESTAN – 4 LATA PÓŹNIEJ
"...uprzejmie informujemy, że lot 3868 z Wrocławia do Warszawy opóźni się około godziny" - Ta zapowiedź wytrąciła mnie z równowagi. Mój samolot z Warszawy...



































