Historia szybów P-III i P-IV – serca Polkowic Wschodnich to początki kopalni Polkowice połączonej obecnie z najmłodszą kopalnią Zagłębia Miedziowego Sieroszowice. Rejonu, który fedrował ponad 40 lat.
Polkowice Wschodnie zaczęły rozwijać się intensywnie pod koniec lat 60tych, gdy KGHM zdecydował o rozbudowie kopalni Polkowice w kierunku wschodnim. Kluczową częścią tego projektu była budowa dwóch szybów. Szyb P-III rozpoczęcie głębienia nastąpiło 25 lutego 1964r.
Szyb od początku…
… pełnił funkcję wydobywczo-zjazdową, doprowadzano nim również świeże powietrze. Umożliwił transport ludzi i materiałów do nowo otwieranych rejonów eksploatacyjnych oraz rozpoczęcie intensywnej eksploatacji partii wschodnich. Kilka miesięcy później zaczęto głębienie szybu P-IV – 5 października 1964r., który został zaprojektowany jako szyb wentylacyjny. Jego oddanie pozwoliło na poprawę wentylacji a tym samym warunków pracy w rejonie poprzez odprowadzanie zużytego powietrza. 11 marca 1972 r. około godz. 18:45 pracujący w szybie P-IV pracownik PBKRM — Franciszek Pluto spadł z głębokości 80 m na głębokość 810 m. Jak możemy przeczytać w gazetach z tamtych czasów – po upadku Pluto „poszedł do komory pomp i poprosił pompiarza, aby ten zadzwonił do sztygara z informacją, że jest cały i zdrowy”.

Oczywiście…
… odniósł obrażenia – oparzenia dłoni, otarcia pleców, pęknięcie trzeciego kręgu lędźwiowego i niewielkiej rany na głowie, ale jak na taki wypadek to można potraktować to w kategorii cudu. Od sierpnia 2008 roku zaczęto likwidować szyby Polkowic Wschodnich. Do zasypania szybów użyto 50 tys. m sześć. skał, piasku i betonu (tyle wypełni naraz ok. osiem tysięcy wywrotek) a operacja trwała pół roku. Po likwidacji szybów, zaczęto wybierać rudę zalegającą w filarach ochronnych.
Górnicy pracujący…
… w rejonie zlikwidowanych szybów zjeżdżali pod ziemię szybem Polkowice Główne. Dziś dawnego rejonu strzegą pozostawione na pamiątkę w miejscu gdzie stały szyby wozy kopalniane. Hałdę zwaną „Babiszówką” strzegą dzisiaj watahy dzików i chmary jeleni, które spotkać można w otaczających pozostałości Polkowic Wschodnich młodnikach. Ze starych śladów znaleźć można skały pochodzące z głębienia szybów, czy nieliczne pozostałości wyposażenia górniczego – hełmy czy pokrowce a i kawałek taśmy z przenośnika też się znajdzie. Warto wybrać się na spacer po młodnikach i wejść na hałdę czy byłe miejsce w którym stały szyby kopalni Polkowice.
Wojciech Miszczyk





























