Walczą o Rataja

0
464

Likwidacja MCK przy ul. Rataja w Legnicy nadal wzbudza emocje. Najgłośniej w obronie placówki działa Kinga Mucha, która zaangażowała do pomocy nawet posłankę z Partii Razem. Poniżej publikujemy fragmenty komunikatu, który do naszej redakcji przysłał okręgowy rzecznik Razem, Sławomir Gadek:

W poniedziałek 24 listopada podczas obrad Rady Miejskiej Legnicy głos zabrała posłanka Partii Razem — Marta Stożek. Posłance towarzyszyła Kinga Mucha — inicjatorka petycji w sprawie wstrzymania planowanej likwidacji filii MCK przy Rataja oraz lokalni działacze Partii Razem. (…)

Generalnie widzę dysonans, ponieważ na sali za każdym razem nasz wniosek jest zrzucany na sam koniec, ale w kuluarach każdy się do nas uśmiechnie i zapewnia, że MCK przetrwa, że nie mamy się czym martwić. Zobaczymy, jak to wyjdzie w praktyce. — Kinga Mucha przed obradami Rady Miejskiej.

W swoim wystąpieniu Posłanka Partii Razem wskazywała na problemy: – Nie zapominajmy również o tym, że zajęcia prowadzone w MCK wymagają specjalistycznych sal i przestrzeni do przechowywania materiałów oraz narzędzi. To nie są aktywności, które można przenieść do dowolnego pokoju czy korytarza. Nauczyciele realizujący zajęcia, pozbawieni stałych sal i własnych szafek będą zmuszeni wozić ze sobą każdego dnia wszystkie materiały potrzebne do realizacji zajęć, co jest niemal niemożliwe do wykonania. (…) byliśmy świadkami tych trudnych rozmów o finansowaniu edukacji i chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę z wyzwań, które stają przed państwem, jako radnymi tego miasta Dlatego jest ważne to, żeby na takie skarby, jakim jest MCK zwracać uwagą i pochylić się nad komunikacją, lepszą, rozmowach z zainteresowanymi stronami o rozwiązaniach projektowanych przez państwa i wypracowanie dobre przyszłości i zachowanie tych wspaniałych tradycji.

Posłanka złożyła na ręce przewodniczącego petycję. Pod petycją podpisało się około tysiąca osób.

– To, co Państwo teraz robicie, czyli zbiórka podpisów organizowana przez partię polityczną, to wykorzystywanie legnickich dzieci do tej politycznej, jak rozumiem waszej inicjatywy. — zarzucała Wiceprezydent Legnicy Pani Aleksandra Krzeszewska.

– Ja bym bardzo prosił, żebyśmy ukrócili tę dyskusję, bo ona w ogóle jest bezprzedmiotowa, już pomijam oczywiście fakt, że angażują się w nią osoby całkowicie niezwiązane z miastem, co uważam za próbę wykorzystania tego do jakiegokolwiek politycznego zysku. Zajęcia są, były i będą. — powiedział Prezydent Legnicy Maciej Kupaj.

– Władze miasta publicznie zasugerowały, że petycja w obronie Miejskiego Centrum Kultury przy ul. Rataja, którą zainicjowałam jako mieszkanka Legnicy, matka 9-letniej dziewczynki uczęszczającej na zajęcia plastyczne, została przygotowana i wykorzystana przez partię polityczną wyłącznie w celach politycznych. Uważam te zarzuty za całkowicie bezpodstawne i krzywdzące. — autorka petycji Kinga Mucha po Obradach Rady Miejskiej.

– Argumenty wysunięte przez Wiceprezydentkę i Prezydenta Legnicy pozostawiają wiele do życzenia. Przede wszystkim, kiedy dyskusja idzie w stronę, która prezydentowi się nie podoba to prezydent, te dyskusje kończy. — Rafał Więznowski (Radny Wojewódzki Razem) po obradach Rady Miejskiej.

Fot. (bp)

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię