Szaleniec za kierownicą na Zakaczawiu

0
174

Do pościgu funkcjonariuszy za kierowcą Kia doszło w Legnicy. Mężczyzna jadąc z nadmierną prędkością, nie zapanował nad pojazdem i uderzył w znak drogowy. Gdy policjanci chcieli zatrzymać go do kontroli drogowej, rozpoczął ucieczkę, popełniając tym samym szereg wykroczeń na drodze i stwarzając zagrożenie w ruchu drogowym. W pewnym momencie wjechał w podwórze ulicy Wrocławskiej i tam został zatrzymany przez policjantów. Jak się dodatkowo okazało, 20-latek miał ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu, a samochód, którym się poruszał, był własnością wypożyczalni. Teraz za popełnione czyny odpowie przez sądem.

W sobotę po północy funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Legnicy, pełniąc służbę na terenie miasta, zauważyli jak na ulicy Kartuskiej kierujący pojazdem marki Kia, jadąc z nadmierną prędkością, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przydrożny znak znajdujący się na wysepce przy przejściu dla pieszych.
Policjanci wydali mężczyźnie sygnały do zatrzymania się, ten jednak zlekceważył je, gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę. Funkcjonariusze podjęli pościg za kierującym, który łamał przepisy ruchu drogowego i stwarzał realne zagrożenie na drodze. Na ul. Wrocławskiej wjechał w podwórze i zatrzymał się, a uszkodzone drzwi pojazdu uniemożliwiły mu ucieczkę.

Po sprawdzeniu w systemach informatycznych Policji okazało się, że kierującym jest 20-letni mieszkaniec Legnicy, a samochód jest własnością wypożyczalni. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

Za swoje nieodpowiedzialne zachowanie mężczyzna odpowie przed sądem. Grozić mu może kara nawet 5 lat pozbawienia wolności.

KMP w Legnicy
kom. Jagoda Ekiert

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię