Piotr rusza!

0
782

Ten facet jest przewidywalny jak wschody i zachody słońca 😉 Piotr Ziętal, rockowy, legnicki listonosz niemal codziennie przygotowuje się do długich rowerowych „rejsów”. Kolejna wyprawa? Oczywiście!  Z Piotrem Ziętalem rozmawia Marek Szpyra.


– Przedstaw trasę, ile kilometrów?
– Start tradycyjnie z legnickiego Rynku, przy fontannie Neptuna. 11. czerwca o godzinie 9:03. Od 8:33 czekam na chętnych pomachania rączyną :). Powrót 04. lipca. Dwadzieścia cztery dni na siodełku, około trzy tysiące kilometrów. Kierunek Górny Śląsk – Góry Świętokrzyskie. W Końskich wjazd na drogę Green Velo – ściana wschodnia Mazury – Wybrzeże – Bory Tucholskie – ściana zachodnia – Dolny Śląsk i dom 🙂

– Ile już w tym roku przejechałeś, tak mniej więcej?
– Zimna wiosna trochę pokrzyżowała plany treningowe, ale mam już wykręcone około dwa tysiące kilometrów.

– Czy trasę, którą zaplanowałeś na czerwcową wyprawę znasz? Jechałeś jej fragmentami?

– Częściowo znam trasę wyprawy, choć wiele odcinków będzie dla mnie nowych. Trudno nie znać, jak się przejechało dwa razy dookoła Polski i brało udział w licznych maratonach (choćby dwanaście razy w Bałtyk – Bieszczady Tour ze Świnoujścia do Ustrzyk Górnych). Trasa ta to będzie żywioł, bez planu :).

– Czy miejsca postoju masz zaplanowane w fajnych miejscach?

– Odwiedzę rodzinkę i znajomych.

– Czy takie monotonne rowerkowanie cię nie znudziło? O czym myślisz jak kręcąc kilometry (wszystkiego nie zdradzaj, bo publikujemy na necie przed 23.00 na ogólnodostępnym portalu 🙂

– Jazda na kole nigdy się nie nudzi, poznaję nowych ludzi, ciekawe miejsca. O czym myślę? Właściwie o wszystkim i o niczym, taki reset po całorocznej pracy z ludźmi. I ta „wolność”… 🙂

– Tradycyjnie powiedz kto ci w tym roku pomógł w przygotowaniach i kto będzie z najbliższych dniach trzymał kciuki za powodzenie na trasie.

– W kolejnej wyprawie wspierają mnie: TIGA CYNK, Profi Meble Legnica, Meble A-Z i sklep rowerowy Worbike. Kciuki trzyma Maja, synuś Konrad z wnukiem Aronkiem i Anią, przyjaciele i znajomi. Pozdrowerek 🙂

 

 

Fot. arch. (PZ)

Udostępnij
Poprzedni artykułToskania
Następny artykułŻegnamy Iwonę…

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię