Łagodzimy ostrość sporów

0
632

Z Dorotą Węgrzyn, z Nowej Nadziei (oddział Polkowice) rozmawia Marek Szpyra.

– Panuje stereotyp, lansowany przez niektóre środowiska, że po prawej stronie sceny politycznej to kobiety mają siedzieć w domu i nie angażować się w działania partyjno-społeczne. Jak to wygląda w Konfederacji, Nowej Nadziei? Panie chętnie się angażują w politykę?

– Na to pierwsze… Jest to nieprawda. U nas, w Nowej Nadziei, bardzo mocno angażujemy się w działania polityczne i społeczne. Jest to bardzo krzywdzące, że niektóre ugrupowania polityczne uważają, iż kobiety prawicowe tylko siedzą w domu „przy garach”.

Dla nas rodzina jest bardzo ważna – dbanie o nią, o męża czy partnera, o nasze dzieci. To jest bardzo miłe: spędzać czas z bliskimi, zjeść wspólnie obiad, dbać o relacje. Ale rodzina nie jest przeszkodą, żeby się spełniać zawodowo. Pięknym przykładem jest nasza europoseł Ewa Zajączkowska-Hernik, która swoim zaangażowaniem, ciężką pracą i – jak sama mówi – wsparciem męża osiągnęła bardzo duży sukces na scenie politycznej. To daje nam, kobietom, siłę i chęć do działania.

Drugim, równie pięknym przykładem jest Klaudia Domagała, która założyła Kobiety Konfederacji, w których również działam. Proszę zauważyć, że Klaudia Domagała jest mamą czworga dzieci – a więc można mieć rodzinę i jednocześnie rozwijać się zawodowo.

– Czy Panie spotykają się w swoim gronie?

– Tak, w naszym regionie spotykam się z kobietami i organizuję Kawę Kobiet Konfederacji. Takie spotkania są otwarte – każda pani może przyjść. Jedna z takich kaw odbyła się w Legnicy. Zorganizowałam też spotkanie w Jeleniej Górze z Esterą Nowak, w Bolesławcu z Anią Łoniewską i ostatnio w Lubaniu z Anią Solecką. Panie są bardzo zainteresowane takimi spotkaniami i rozmową.

Już dziś zapraszam na 3. Kongres Kobiet w Warszawie, który odbędzie się 15.10.2025 r.

– Czy obecność kobiet w polityce łagodzi ostrość sporów, czy jest wręcz przeciwnie?

– Uważam, że obecność kobiet w polityce wnosi do debaty publicznej nową perspektywę i często łagodzi ostrość sporów. Kobiety mają naturalną potrzebę budowania relacji, szukania porozumienia i dbania o wspólnotę. To widać zarówno w rodzinie, jak i w życiu społecznym czy zawodowym. Oczywiście polityka zawsze będzie polem ścierania się poglądów, ale kobiety potrafią nadawać temu dyskusyjnemu klimatowi więcej empatii i otwartości.

Jednocześnie nie oznacza to, że kobiety są mniej stanowcze – wręcz przeciwnie. Potrafimy jasno wyrażać swoje zdanie, bronić wartości, które są dla nas ważne, i konsekwentnie działać. Tyle że robimy to często z większym wyczuciem i nastawieniem na dialog. Warto zaznaczyć, że rodzina to współpraca dwójki ludzi. Tak jak kobieta wspiera mężczyznę i odwrotnie – aby odnieść sukces.

– W jakich po wiatach Dolnego Śląska, procentowo jest najwięcej zaangażowanych Pań w Nowej Nadziei?

– W każdym powiecie okręgu Legnica mamy kobiety Nowej Nadziei, które są zaangażowane w pracę na rzecz partii – zarówno podczas kampanii wyborczej, jak i przy różnego rodzaju inicjatywach, takich jak składanie kwiatów pod pomnikami czy udział w wydarzeniach o charakterze narodowym.

Kobiety w okręgu Legnica Konfederacji Nowa Nadzieja bardzo chętnie uczestniczą w spotkaniach okręgu, jak również w aktywnościach organizowanych w poszczególnych powiatach. Mamy Panie w każdym powiecie, które nie tylko są gotowe pomagać, ale też aktywnie działać, dając przykład innym.

To pokazuje, że kobiety Nowej Nadziei w naszym regionie to nie tylko wsparcie organizacyjne, ale realna siła, która współtworzy politykę i życie społeczne. Nasze członkinie łączą obowiązki rodzinne z działalnością publiczną, pokazując, że można być aktywną w obu sferach. Dzięki temu budujemy wspólnotę, która jest autentyczna, silna i konsekwentna w działaniu.

– Dziękuję za rozmowę.

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię