Emocje po legnicku

0
525

Ciekawy ten przełom 2025/26 w Legnicy. Emocji sporo.

Jeszcze przed świętami głośno było o konflikcie „Jarmark Staroci” (organizowany przez Towarzystwo Miłośników Legnicy „Pro Legnica”) a „Legnicki Jarmark Świąteczny” – (Legnickie Centrum Kultury). Ktoś tam ponoć z tych od „staroci” dostał mandat od Straży Miejskiej, strażnicy nic o tym nie wiedzą. Zmieszane, poplątane. Jednym słowem bałagan.
Mieszkańcy centrum Legnicy narzekają na meneli hałasujących w głębokich godzinach nocnych. Interweniuje, i słusznie,  radna Joanna Śliwińska-Łokaj, zapewne ciąg dalszy nastąpi.
Jest to dyskusja trwająca od lat – jakie ma być centrum Legnicy. A nie da się tak aby imprezy były w lokalach, a nie poza nimi. A tych awanturujących szybko zwijała policja, lub strażnicy miejscy? Nie da się!?
Tak niejako przy okazji oberwało się „Cubanie” w legnickim Rynku, do której ktoś wrzucił jakiś szczególnie smrodliwy specyfik. Akurat przechodziłem obok tej akcji. Straż pożarna, policja. Koszty. Jak dorwą dowcipnisia to oby dowalili mu sporą karę.

Krótki felieton z centrum grodu nad Kaczawą kończę bardzo pozytywną informacją, jeszcze sprzed świąt. Zostało podpisanie porozumienia w sprawie prowadzenia Zespołu Szkół Muzycznych im. Fryderyka Chopina w Legnicy przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Te starania trwały kilka lat i szczęśliwie osiągnęły finał. Legnicka szkołą muzyczna jest dobrą placówką z której wychodzą świetni muzycy. Teraz może czas na kino „Ognisko” i stworzenie tam sali widowiskowo-koncertowej? Żartowałem.

Marek Szpyra

PS.

Nie mój biznes, ale nawiasem mówiąc, „Cubana” co jakiś  czas  jest atakowana w niewybredny sposób  przez konkurencję, choć  to jeden z niewielu lokali,  gdzie właściciele  dbają osobiście o porządek.

 

Fot. (msz)

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię