Czerwone i czarne

0
413

Nie będzie o głośnej powieści Stendhala, choć pewnie niektórym w smak byłoby sycić się skandalicznym wpisaniem książki do Indeksu przez Kościół. Są tacy, którzy mimo stuleci, ciągle czkają na wzmiankę o Watykanie. Nie będzie też o wydawnictwie takiej samej nazwy, co by wyżej wspomnianych też w podniecenie wprawić mogło na myśl, że zajmiemy się Kamilem Dziubką (Kulisy PiS) albo Kluczem do Kaczyńskiego. Nic z tych rzeczy.

Kolory z tytułu zajmują nas o tyle, że blisko już Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. Czerwień i czerń, od góry idąc, tworzą flagę ukraińskich nacjonalistów odpowiedzialnych za rzeź wołyńską, o której ostatnio głośno z powodu decyzji Prezydenta Ukrainy oraz ustawy o Ukraińskim Panteonie Narodowym. Zaraz ją pewnie Prezydent Zełeński podpisze.

Dwa…

…te oto kolory pojawiły się w afiszu Snu srebrnego Salomei – spektaklu THM (listopad 2022), https://www.gazetapiastowska.pl/kultura/czerwone-i-czarne/, którym podkreślano podmiotowość Ukrainy podniesioną dramatem przez Juliusza Słowackiego.

To ładne, ale trzeba dla porządku zauważyć, że Julo życia na Ukrainie spędził lat dwadzieścia ledwie, a po dwuletnim pobycie w Warszawie na zawsze z ojczyzną się pożegnał.

Więź z nią podtrzymywały listy do/od mamy Salomei i przelewy, dzięki którym żył wygodnie i ciekawie podróżując sobie po świecie: Grecja, Egipt, Palestyna, Liban, Niemcy, Wielka Brytania i Francja, Szwajcaria, Włochy.

Nie czytałem…

…całego Słowackiego, oczywiście, ale bym ciekaw był przeczytać, gdyby życia starczyło, i wyczytać w pismach Jula podobne podnoszenie podmiotowości ludów Azji Mniejszej i Bliskiego Wschodu pod pantoflem Osmanów. Zauważył ją, czy nie zauważył? By wypadało.
Czy dość Julo wrażliwy był?
Czy nieco, jak wszyscy romantycy – pozował tylko?

O tym budzącym w niektórych trwogę zestawieniu czerwonego i czarnego w afiszu THM różnie więc myśleć można, kiedy koliszczyzna (Коліївщина) za narodowe powstanie bez mała została uznana i jest uważana.

Inne miejsce, przy którym zatrzymamy się w tej przechadzce po Legnicy, to budynek dawnej Dziesiątki przy obecnej ulicy Zofii Kossak.

Najpierw…

…z powodu wybudowanego tu za Niemca Matrhaheim – Schroniska dla panien i kobiet – ulicę nazywano, oczywiście – Marthastrasse. Po zainstalowaniu się komunistów w PRL ulicę nazwano imieniem cyngla PPR – Janka Krasickiego. Kiedy zaś Szkoła Nr 10 przyjęła
(z trudnościami) imię Zofii Kossak, to i ulicę przemianowano.
Ciekawe, czy teraz po wejściu do dawnego budynku Marthaheim i SP10 Stowarzyszenia Łemków oraz zespołu Pieśni i Tańca Kyczera ulica ponownie zmieni nazwę?

Ciekawe. Algorytm zmian jest prosty…

Ale głównie chodzi o tablicę, której treści zapewne zażyczyła sobie Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej.
Takiej treści: Zakup budynku na siedzibę Łemkowskiego Zespołu Pieśni i Tańca „Kyczera” wsparła finansowo Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej ze środków Republiki Fredralnej Niemiec.

To samo po niemiecku.

Logo Fundacji widzimy w związku z remontem sal Akademii Rycerskiej (LCK) rujnowanej latami przez Rosjan, ale też odcisnęło się na Wodewilu Liegnitz… .

Najważniejsze, że te teksty i po polsku, i po niemiecku mają w tle … czerwień i czerń.

Tak samo jak flaga ukraińskich nacjonalistów UPA/OUN.

I chociaż to i barwy Prawego Sektora, i nad Majdanem powiewały, z Wołyniem ‘43 kojarzą się nieodparcie i kojarzyć będą. Złowrogo. Strasznie.

Szkoły Nr 10 patronka, Zofia Kossak…

…o czym pisałem wspominając książkę Ku swoim https://www.gazetapiastowska.pl/kultura/o-powiesci-zofii-kossak-i-innych-sprawach/ – zadebiutowała książką Pożoga. Wspomnienia z Wołynia 1917–1919.

Też Wołyń. Także groza. Od krwi i ognia czerwono, od dymu czarno.

To, co tu wskazywane – niby dyskretne jest i niewielkie, nieznaczne i w oczy nierzucające się, jednak w Legnicy, gdzie oprócz środowiska łemkowskiego i ukraińskiego, niemało wciąż jest ludzi, którzy z Kresów przybyli, którzy na Kresach potracili bliskich, pamięć kultywują i niełatwo im zapewne spokojnie patrzeć na tę czerwień i czerń.

Adam Kowalczyk

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię