Ale wkoło jest wesoło

0
914

Coraz radośniej, coraz weselej. W Legnicy wzmagają się protesty przeciwko ulokowaniu w mieście nad Kaczawą niechcianych w Niemczech przybyszów, z krajów afrykańskich, arabskich. Dzisiaj  na  sesji Rady Miasta  w Legnicy  pojawili  się  legniczanie protestujący przeciwko sprowadzaniu  do Legnicy nielegalnych  migrantów z  innych krajów europejskich. Przedstawiciel   protestujących Robert Stachera (z  każdym  dniem to coraz  większa  liczba mieszkańców –  już ponad  dwa tysiące podpisów) pomimo sprzeciwu radnych odczytał petycję, ale oglądający transmisję online nie  mieli szansy tego zobaczyć. Szkoda. W  XXI  wieku, gdy  każdy może  nagrywać  telefonem,  cenzura  nie ma jednak większych szans…

Obawy legniczan, znanych przecież z gościnności, wynikają z oczywistych faktów. „Nielegalni”, których nasi zachodni sąsiedzi nie zdołali „ucywilizować” na swoją zachodnioeuropejską modłę, mają teraz otrzymać szansę pobyczenia się na koszt pracujących w Polsce obywateli.

Że to niby…

… po naszej stronie Odry, to my jesteśmy, pomimo obecności w Unii Europejskiej, tacy trochę dzicy.

Widać, że rasistowskie idee w Berlinie, pomimo upływu lat, nadal trzymają się mocno.

Oczywiście…

… pożyteczni idioci (albo sowicie opłacani czy to w rublach czy to w euro), od razu podnieśli krzyk, że „biedni” migranci wcale nie są groźni, a poza tym Polacy to też popełniają przestępstwa, więc jak trochę więcej będzie włamań, pobić czy zabójstw to oj tam oj tam… A poza tym przecież te CIC-e to przecież dla Ukraińców żeby się pointegrowali. No cóż. Porozmawiałem ze znajomymi Ukraińcami. Bardzo dobrze sobie radzą. Mają pracę, dzieci chodzą do szkoły, uczą się języka polskiego. Część z nich zostanie u nas na stałe, część wróci po wojnie na Ukrainę. Integrują się bez problemu.

Na pewno…

… sprawy nie uda się zamieść pod dywan. Zbierane są podpisy pod petycja do władz Legnicy. Ratusz dotąd dość oszczędnie komentował temat CIC-ów, ale od tej sprawy nie uda się uciec. Najlepiej aby legniczanie jak najszybciej dowiedzieli się od włodarzy szczegółów dotyczących tego planowanego ośrodka. Na spokojnie, w miarę możliwości bez niepotrzebnych emocji. Bo jak wiadomo, plotka czasem potrafi mocno namieszać…

Marek Szpyra

PS 1

Przedstawiciel  mieszkańców został jednak  dopuszczony do głosu  na koniec  sesji.  Uspokajał  emocje radnych,  rozsądnie wyjaśniał działania osób, które podpisały się  pod  petycją. A potem… Drodzy Czytelnicy,  to trzeba  obejrzeć (dostępne  na stronie internetowej legnickiego magistratu), a potem zapisać  sobie  relację  z tej  sesji  w komputerze…

PS 2

Warto zachowywać się na poziomie, nie lekceważyć innych, nawet jeśli  mają  inne  zdanie  na jakiś temat. Nawiązując  do komentarza  jednego  ze  specjalistów  od hejtu i mowy nienawiści –  mieszkańcy „od petycji”  to nie jest  grupka „ośmiu osób”. I wiedzą  to zarówno ci którzy  zgadzają się z protestującymi przeciwko  CIC, jak i miłośnicy  tej inicjatywy. Próby kierowania  tego  problemu  na inne tory (kopacze  piłki skórzanej, brak inżynierów i lekarzy, „a bo  Polacy to  są  gorsi”, CIC  to  takie szkółki  językowe dla Ukraińców)  – niestety  nie rozmydlą  tematu. Trzeba  to przyjąć  na klatę i mówić  otwartym  tekstem. Nawet  wbrew  warszawki. Bo „elity” ze  stolicy i tak będą miały  naszą  prowincję  w…

PS 3

Byś  może jeszcze  jest… trzecie  dno, tego co się  dzieje w legnickiej radzie. I to zupełnie  zaskakujące,  mocno  rozczarowujące tych, którzy w ostatnich wyborach głosowali za pozytywnymi zmianami. Coś  pęka, coś  się kruszy, ale pustki nie będzie. I wcale  nie chodzi o zmiany o których Państwo myślicie 😉

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię