Trzy po trzy

0
980

 

Nie da się nie zauważyć, że ostatnie Trzy grosze Piotra Kanikowskiego są wyjątkowo g.wyborcze – brzmią rechotliwie, antyklerykalnie i – zaczepnie.
Nie sposób oprzeć się.

Przygra: zmarły Biskup nazywał się Hoser – przez jedno es. Henryk Hoser.

Pierwsze potrzy. Kiedy czytamy o kobietach, mężczyznach i dzieciach, którzy szukają w naszym kraju schronienia przed śmiercią (o kotach nie czytamy). I skąd te dzieci?
Choć jeszcze wcześniej jest zdanie o bogobojnym kraju. Nawet przecież Ziemia Obiecana obiecana Abrahamowi takim się nie stała – cóż mówić o Polsce, gdzie przerabia się rytuał mszy na igraszkę tęczowych, a na ulicach wykrzykuje w głos brzydkie słowa. I usilnie pracuje, nawet w takich zapyziałych kątach jak Legnica, nad powstrzymywaniem sukienkowych. W każdym temacie na forum najlepszego legnickiego portalu zawsze pojawia się wpis o watykańskim obcasie, który dławi gardło Polaków.
W związku lub bez. Częściej bez.

Więc o szukaniu.
To nie tak. Nie szukają, lecz próbują znaleźć. Nie kobiety, mężczyźni i dzieci, ale panowie na Pe. i na eŁ. I nie śmierci tylko sposobu na rozpierduchę podobną tej, którą usiłowała przemilczeć frau na eM po Sylwestrze w Kolonii roku 2015. Co skutkuje dzisiaj ustawodawczymi przedsięwzięciami we Francji, Szwecji (o!) tak miłującymi (do czasu) różnorodność i tolerancję.
Skoro szukają schronienia przed śmiercią, niechaj zwrócą się do pana na eŁ, który ich tam podwiózł za nielichą gotowiznę w zielonych.
Uwięzieni przez rządy Polski i Białorusi – to jest logika! Raczej wypchnięci nad granicę, żeby zobaczyć, co się stanie dalej.

Drugie potrzy.

Podobieństwo cery. Białoszewski mówił – cyklamenowa. A tu takie prostactwo: śniada. I że spalona słońcem – jak z Afganistanu. Może znad Gangesu? Albo jak Inuici – z Kanady. Wybitne ikonologiczne spojrzenie na Częstochowską!
I potem: Jezus jako miara miłosierdzia i zaraz kpiny z Jego kultu. Więc – jak? A w związku z tym właśnie kultem, i tym miłosierdziem, pozostając w obrębie pojęć z nauki Jezusa wywiedzionych – pisanie o lewitujących w zaświatach korporacyjnych kolegach – żenujące.

Albo się oddziela politykę od kościoła, albo nie. Nie można być trochę w ciąży.
Chociaż dzisiaj wiele jest możliwe, ale to raczej na zasadzie dziwactwa.
Katolicki zaś rząd polskiego państwa, o ile takie coś jest, nie gorszy byłby od oświeconego rządu państwa francuskiego, który ostatnio nazmieniał w swoim prawie jakoś tak: służby porządkowe, chcąc zweryfikować tożsamość imigrantów, mogły zastosować tzw. zatrzymanie administracyjne do 16 godzin. Projekt ustawy przedłuża ten czas do 24 godzin, co ma usprawnić identyfikację zatrzymanych – czyż trzeba mówić dalej?
A Czuchnowski W. w dużym GW na brak honoru tylko polskich służb utyskuje.
Małe GW – legnickie temu dużemu stołecznemu wtóruje dzielnie.
A że Biskup milczy, gdyż Kościół milczy – to nauka jest dla niektórych. Gdy państwo zabiera głos z pozycji racji stanu, pojedynczy posłowie albo dziennikarze (z dużego lub małego GW) albo dyrektorzy teatrów nie powinni prowadzić jakiejś własnej polityki wewnętrznej, zagranicznej.
Ani nadgranicznej. To proste.

I trzecie.
Za biskupem luterańskim powtarzanie o uciekaniu przed wojną jest naiwnością przykrą dosyć, a powoływanie się przy tym na Ewangelię i milczący polski Kościół rzymskokatolicki – to już ogromne pomieszanie.
Tutaj tak jakoś spotyka się Biskup Hoser świętej pamięci z silnym krajem, bowiem nadzorował Rwandę, w której był wizytatorem apostolskim. Rwandę – od 1885 roku niemiecką kolonię (Deutsch-Ostafrika) przez ponad 30 lat bezwzględnie eksploatowaną przez niewątpliwie silny kraj Ottona von Bismarcka.
Silny kraj nie pozwala sobie na podchody innego kraju. Nie musi się bać grupki ludzi, ale powinien być ostrożny wobec każdego zorganizowanego działania naruszającego prawo. I nie o siłę kraju chodzi tylko, ale o odpowiedzialność za wschodnią granicę UE.
Tej zabrakło silnemu krajowi, którego Kanclerz zaoferowała dach nad głową i pożywienie przybyszom znakomicie ubogacającym UE (Francja, Belgia, Hiszpania, Italia). Krajowi, w którym Kościół Ewangelicko Augsburski przewodzi duszom 25% ludności nieskorej jednak do uczestnictwa w tym ubogacaniu.
Jeśli zaś wspólnocie ewangelicko augsburskiej w RP środków, siły ani odwagi nie brak – zawsze może wesprzeć uchodźców z Afganistanu na Białorusi, dokąd ci dotarli. Jakoś.

Ciekawe w tym nadgranicznym pacie jest i to, jak ostrożnie i cicho o tym w Brukseli.
Sza!

Małe GW z Legnicy, tak jak to duże ze stolicy – wieszczy exit, szaty drze, głosi hańbę i puchnie od wysiłku, ale pedagogika wstydu i próby stawiania do kąta nie sprawdziły się.

Popelina.

Adam Kowalczyk

 

https://pl.wiktionary.org/wiki/mówić_trzy_po_trzy  mówić trzy po trzy

znaczenia: fraza czasownikowa (1.1) mówić bez sensupleść bzdury

synonimy: (1.1) bredzić, co ślina na język przyniesiebredzić jak Piekarski na mękach / pleść jak Piekarski na mękachbredzić od rzeczybredzić niestworzone rzeczybredzić trzy po trzygadać, co ślina na język przyniesiegadać bzdurymówić od rzeczypleść andronypleść, co ślina na język przyniesiepleść niestworzone rzeczypleść od rzeczypleść trzy po trzyprawić duby smaloneposp. pieprzyć głupoty

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię