W moich podróżach bardzo często odwołuje się w myślach do wiary w Boga. Powie ktoś – nic szczególnego. Ojciec Święty Jan Paweł II – Karol Wojtyła, dał światu przykład, że aby głosić Ewangelię należy być obecnym wszędzie, ponieważ obecność kapłana jest czymś wzmacniającym więź i wiarę miedzy ludźmi.
Nie miałem powołania, aby zostać kapłanem. Podróżowanie, takie normalne zastąpiło moje klerykalne myśli. Swego czasu można było spotkać w Legnicy młodych, bardzo miłych i jednocześnie ubranych w nienaganne garniturki misjonarzy, wyznawców religii Mormonów. Dyskusję o słuszności ich przekonań co do wiary w Boga prowadzili z przypadkowymi ludźmi, prosto z ulicy. Zainteresowałem się tematem, było wiele pytań i tyle odpowiedzi od Johna Smitha, mormona i misjonarza. Pomimo upływu lat nadal jestem z nim w kontakcie. Na pamiątkę otrzymałem Księgę Mormonów, czyli Biblię. Legnica jest wielowyznaniowym miastem.
Są obecni Zielonoświątkowcy, Baptyści, jest 14 parafii Kościoła Rzymsko- Katolickiego, ponadto parafia Augsbursko – Ewangelicka, parafia Greko-Katolicka, kościół Prawosławny i jeszcze dwie Sale Królewskie Świadków Jehowy.
Temat dzisiejszych rozważań – ŚWIADKOWIE JEHOWY.
To nie jest nic złego, gdy spotykamy gdzieś w mieście rozkładany transporter z czasopismami Świadków Jehowy. Dwa najpopularniejsze wyróżniają się wśród propagowanej literatury i prospektów – „STRAŻNICA” i „PRZEBUDŹCIE SIĘ”. Ruch religijny powstał w roku 1870 w Pensylwanii (Stany Zjednoczone) inicjatorem był Charles T. Russell. Pełna nazwa tego kościoła – CHRZEŚCIJAŃSKI ZBÓR ŚWIADKÓW JEHOWY.
Są odważni i życzliwi wobec przechodniów, jeszcze kilka lat wstecz, nie było większego zainteresowania ich działalnością, zdarzały się zaczepki – ooo „kocia wiara”, popatrzcie…Już jest inaczej. Oni od lat nie tylko głoszą ewangelie w systemie otwartym, ulicznym, ale również odwiedzają domy, mieszkania, przychodzą z dobrym słowem i zwiastują nadejście ARMAGEDONU w obecnych, niespokojnych czasach. W zasadzie mają dużo racji, żyjemy w dniach ostatnich – trzęsienia ziemi, zmiany pogodowe, konflikty i wojny, znacznie bardziej nasilone obecnie, jak również choroby i pandemie. Byli u mnie kilkakrotnie, możliwe, że dlatego, iż kulturalnie podziękowałem za ich pierwsze odwiedziny i mimo nie wpuszczenia ich do mieszkania i odmowę, nadal przychodzili z dobrym słowem. Zdarzyło się, że mój znajomy, pracujący na kontrakcie w Niemczech zapytał czy mógłbym mu kupić w Polsce BIBLIĘ. Któregoś dnia, bez zapowiedzi przyszli ponownie, Darek i Alina, sympatyczna para – poprosiłem o dostarczenie mi odpłatnie egzemplarza BIBLII, o którą zabiegał
mój znajomy w Niemczech.
Podczas wizyty ja w domu, Oni za progiem, obiecali egzemplarz dać nieodpłatnie. Będzie do odebrania w Sali Królewskiej w Legnicy w niedzielę o godzinie 10 tej. Z moja torbą dziennikarską, ubrany w dżinsy i koszulkę z jakimś logo, nie koniecznie „świętym” pojawiłem się tam, w Sali Królewskiej. Przy wejściu dyskretna, ale sympatyczna obserwacja i WSZEDŁEM.
Luuudzie! Gdybym się spodziewał, to ubrałbym się inaczej. Oni, odzież odświętna i bez rewii mody, garniturki, krawaty, muchy, a u pań skromnie i mimo to rewelacyjnie dobrana odzież na tę okazję wspólnego studiowania biblii i odpowiedzi na niektóre zachowania ludzkie we współczesnym świecie. Stojąc w korytarzu oczekiwałem moich znajomych a tymczasem wszyscy bez wyjątku witali się ze mną podając rękę lub wymieniając ukłon . Czułem się jak na rodzinnym spotkaniu po latach. Ktoś zapytał mnie na kilka minut przed 10 tą czy chce wejść do Sali, wyjaśniłem, że przyszedłem po biblię, ale znajomych kaznodziei nie spotkałem. Inny KTOŚ przyniósł biblię i zaprosił do Sali Królestwa.
U Świadków Jehowy wszyscy są braćmi i siostrami. TO JAK RODZINA, nawet dużo więcej niż rodzina. Oni pomagają sobie wzajemnie we wszystkich życiowych sprawach. Szczerze mówiąc, to spotkanie i sposób prowadzenia „studium biblii” było dla mnie cennym wydarzeniem, znacznie ważniejszym niż wszystkie inne sprawy i tematy codzienności.
Dzień po, przyszli do mnie i przynieśli nowiutki, zapakowany egzemplarz „PISMO ŚWIĘTE W PRZEKŁADZIE NOWEGO ŚWIATA”. Okazało się, że na tej samej posesji są dwie Sale Królewskie Świadków Jehowy. Napisałem ten krótki artykuł, chcąc przybliżyć Wam treści o Bogu w różnych religiach i tradycjach kulturowych. Pozdrawiam serdecznie CHRZESCIJANSKI ZBOR ŚWIADKÓW JEHOWY w Legnicy. Darkowi i Alinie DZIĘKUJĘ za pismo święte – Biblię. Dziękuję za Szacunek okazany mej osobie.
SZACUNEK ZA SZACUNEK.
Bolesław Bednarz-Woyda
P.s. z Darkiem i Aliną utrzymuje kontakt na WhatsApp. W sierpniu br. będą obecni na Kongresie Zboru w Milwauke (USA). ŻYCZĘ szczęśliwego lotu i owocnych obrad.































