Razem przeciwko wygaszaniu strefy Schengen

0
297

Podczas spotkania na moście granicznym łączącym Zgorzelec z Görlitz politycy zaapelowali o zniesienie kontroli oraz powrót do swobodnego przepływu osób wynikającego z zasad strefy Schengen.

W wydarzeniu udział wzięły m.in. posłanka Partii Razem Marta Stożek oraz europosłanka Anna Cavazzini (Zieloni), a także wiceburmistrz Zgorzelca, Pan Radosław Baranowski.

Uczestnicy wskazywali, że przeciągające się kontrole oznaczają opóźnienia, utrudniają dojazdy do pracy i uderzają w transgraniczną współpracę, która rozwinęła się po wejściu do strefy Schengen. Jakub Woliński – autor skargi do sądu administracyjnego w Dreźnie dotyczącej kontroli po stronie niemieckiej – podkreślał, że obecne rozwiązania „bardzo utrudniają życie i funkcjonowanie” mieszkańcom pogranicza.

Zdaniem posłanki Marty Stożek, ustanowienie kontroli również po stronie polskiej nie rozwiązuje problemu, lecz go utrwala, a sytuacja podważa jedną z podstawowych wartości UE – swobodny ruch osobowy na terenie Wspólnoty Europejskiej.

“Ustanowienie kontroli po stronie polskiej jest dla mnie dowodem, że polski rząd nie zrozumiał przesłania, które wysłaliśmy podczas mojej poprzedniej wizyty w Zgorzelcu ponad rok temu. Przygraniczne społeczności uzyskały nowe życie w momencie wejścia do strefy Schengen. Życie transgraniczne zmieniło codzienne funkcjonowanie tych miast. Byliśmy dumni z tego, że mogliśmy traktować całą Europę jak dostępne, wolne terytorium, po którym możemy swobodnie się przemieszczać. Jestem tutaj, ponieważ nie chcę pozwolić na to, aby ten problem pozostał niezauważony. Dla lokalnych społeczności wzdłuż granicy polsko-niemieckiej jest to duża i odczuwalna strata” – mówiła posłanka Partii Razem.

Europosłanka Anna Cavazzini (Zieloni) przypomniała, że “te kontrole są sprzeczne z prawem europejskim. Zostały one zaplanowane na sytuacje awaryjne, na bardzo krótki czas, a obowiązują już tak długo” [od października 2023r. – przyp. aut.]”. Zwróciła także uwagę na nieproporcjonalny charakter kontroli, a które prowadzą do poważnego obciążenia lokalnych społeczności, policji federalnej, a także stosunków międzypaństwowych. Wskazywała również, na podstawie danych przekazywanych przez niemieckie i polskie służby, że ich efektywność jest bardzo wątpliwa.

Wiceburmistrz Zgorzelca zwrócił uwagę na oczywiste utrudnienia spowodowane przez kontrole graniczne. “Wolny przepływ osób na obszarze naszego pogranicza był czymś, na co czekaliśmy dziesiątki lat.” Wyraził on nadzieję, że sytuacja zmieni się “w pozytywny dla nas sposób, to znaczy poprzez zniesienie kontroli zarówno przez stronę niemiecką, jak i polską”. Swoją wypowiedź zakończył stwierdzeniem, że kontrole “są na pewno uciążliwe i powinny być jak najszybciej zniesione.”.

Obecni na konferencji prasowej mieszkańcy podnosili m.in. kwestię zapowiedzi utrzymania kontroli „aż do jesieni”, wygłoszonej przez szefa niemieckiego resortu spraw wewnętrznych. Wskazywano, że kluczowe jest nagłaśnianie sprawy na forum europejskim oraz wywieranie presji politycznej na rządy. Posłanka Partii Razem przywołała np. skargę Luksemburga do Komisji Europejskiej na działania Niemiec, do której powinien był dołączyć polski rząd, zamiast przyłączenia się do łamania Kodeksu z Schengen. Na zakończenie Jakub Woliński zwrócił uwagę na wizerunkowy i społeczny koszt „militaryzujących” obrazów granicy, na której pojawili się zamaskowani i uzbrojeni w długą broń funkcjonariusze, nawet w ruchliwych miejscach z przeważającym ruchem pieszym. Zaapelował również o szybki powrót do normalnego ruchu bez stałych kontroli.

Rada Krajowa Partii Razem przyjęła w 2025 roku stanowisko sprzeciwiające się kontrolom na granicach wewnętrznych strefy Schengen. Zamiast tego proponuje wystąpienie na drogę prawną przeciw krajom łamiącym postanowienia Kodeksu z Schengen, a także solidarne ponoszenie kosztów ochrony granic zewnętrznych również przez kraje leżące w centrum strefy Schengen.

Sławomir Gadek (Razem)

Fot. Kinga Mucha

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię