Popcornu zabrakło

1
489

Kto ma decydować o tym, kto może przyjechać na spotkanie, a kto nie? A nawiasem mówiąc o tym całym Bąkiewiczu w Legnicy dowiedziałem się  dopiero wtedy jak lewicowe radne rozpętały gównoburzę. Pies z kulawą nogą by o tym nie słyszał. Może to wspólniczki tego „gościa”? – napisał jeden z internautów. Kuźwa, może ma rację?

Prawda jest taka, że niemal cała tzw. prawicowa strona w Legnicy ma głęboko w dupie Bąkiewicza, i gdyby nie radne… Teraz  wszyscy już wiedzą, że  w środę 25 lutego o 17.30 na Nowodworskiej 32 będzie Bąkiewicz. Wprawdzie  nikt nie wie, że to tylko jeden z czterech zaproszonych, ale co tam. Gdyby nie ta darmowa (?) reklama, oczywiście  Bąkiewicz by swoje pogadał dla kilkudziesięciu słuchaczy i pojechał. Nic nadzwyczajnego na jego spotkaniach nie ma. Byłem jesienią na spotkaniu z tym działaczem w Jaworze, nuda. A teraz zapewne wielu specjalnie przyjdzie żeby zrobić tłum, choć na codzień totalnie się Bąkiewiczem nie interesują.

Nie poruszam…

…tutaj wątku radnej z klubu PiS – Joanny Śliwińskiej-Łokaj, która została uznana przez lewą część sceny politycznej w Legnicy za organizatorkę spotkania (nie, to nie jej inicjatywa, wynajmuje swój prywatny lokal, w którym odbywają się różne spotkania). No ale aby dotrzeć do takich „tajemnic” to trzeba  trochę wysiłku.

Nie poruszam także wątku celowej  dywersji uderzającej w… Prezydenta Kupaja. Bzdura?  No to  pomyślcie. Poprzedni tydzień  to ogromny sukces Prezydenta Legnicy. Po dwudziestu latach udało się  znaleźć pieniądze  na remont  budynku byłego kina „Ognisko”. Mniejsza, że to środki na tzw, inkubator przedsiębiorczości. Możemy dyskutować. Dla  mnie  najważniejsze, że ten budynek wróci do życia i nawet wierzę, iż sala kinowa zachowa  swój charakter. To daje  nadzieję. Temat tego sukcesu Prezydenta Kupaja  został  totalnie  przykryty gównoburzą,  kompletnie  nieistotną  z punktu widzenia legnickiego Ratusza. Dlaczego? Mam pewne informacje. Na razie napiszę  tylko  jedno – najgroźniejsze  są konflikty interesów  w rodzinie… Resztę  sobie dopowiedzcie.

Środowe…

…spotkanie się odbędzie. Może przed wejściem pojawią się jakieś faszystowskie bojówki, które będą obrzucać  przybyłych inwentywami albo jajkami (mam nadzieję, że się mylę, a policja przypilnuje aby do tego nie doszło).

Na drugi dzień znany komisarz propagandy coś tam „popierdzi” na swoim portalu(to luźny cytat z jakiegoś tekstu, który chyba wczoraj widziałem, ja takich brzydkich słów nie używam 😉 )  a po dwóch, trzech dniach o Bąkiewiczu w Legnicy nikt nie będzie pamiętał.

Na długo pozostanie coś innego. O wiele ważniejszy jest inny aspekt całej sprawy.

Grupa młodych…

…legniczan zaprotestowała przeciwko cenzurze, ograniczeniu wolności słowa, przeciwko hipokryzji polityków mówiących o tolerancji, a w rzeczywistości miłośników totalitaryzmu. Młodzi zorganizowali konferencję prasową, jak na osoby bez doświadczenia w polityce – całkiem dobrze zorganizowaną.

Rafał Gil, student, wraz z koleżankami i kolegami przedstawili swoje stanowisko rzeczowo. Nie są fanami Bąkiewicza, ale jak w rozmowie przyznał Rafał, są przeciwko cenzurze bez  względu czy na takie spotkanie chciałby przyjechać Biedroń, Zembaczyński czy ktokolwiek inny.

W mieście nad Kaczawą, w pewnych kręgach zrobiło się… ciepło. No bo jak tak… Kto tych młodych wystawił? Aaaa, na pewno Konfederacja (nie wiem która, ale jakaś 😉 bo przecież to jasne, że konferencje robi konfeder...  Konfederaci spojrzeli  na te insynuacje… WTF????

No, dobra, skoro nie są od Mentzena, ani Brauna, to są zapewne tajną grupą bojową pewnego legnickiego… dziennikarza (ufff, dobrze, że nie padło na Piastowską ;0). No nie wiem, jeśli to prawdą to się bójcie 😉

 

Ale popcornu się najadłem czytając komentarze 😉 na socialmediach…

Piotr Wredny

na zdjęciu: konferencja prasowa legnickiej młodzieży

 

1 Komentarz

  1. Złe czasy, złodzieje krzyczą „łapać złodzieja”, głośno domagają się tolerancji, a sami jej nie mają za grosz. Legnica mam nadzieję, powoli się budzi. Młodzi, pogońcie tych starych hipokrytów.
    PS.
    Na spotkanie z Borowskim chętnie przyjdę, dzięki za reklamę wydarzenia. Bąkiewicz ani ziębi ani grzeje. Pogada, pojedzie. Jak każdy polityk. I każdego można posłuchać.

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię