Zdrowie jest jedną z największych wartości, jakie posiada człowiek. Obok życia stoi jednak jeszcze jedna wartość, bez której trudno mówić o prawdziwej godności – wolność podejmowania decyzji dotyczących własnego losu.
Od wieków europejska cywilizacja, szczególnie zakorzeniona w chrześcijańskiej wizji człowieka, przypominała, że człowiek nie jest jedynie elementem systemu. Jest osobą. Ma rozum, sumienie, odpowiedzialność i prawo do poszukiwania dobra dla siebie oraz swojej rodziny.
Dlatego każda dyskusja o zdrowiu musi zaczynać się od jednego podstawowego pytania:
Gdzie kończy…
… się troska państwa o bezpieczeństwo obywatela, a zaczyna nadmierna ingerencja w jego wolność? To pytanie powraca dziś przy okazji debaty wokół przepisów określanych w przestrzeni publicznej jako „Lex Szarlatan”. Zwolennicy zaostrzenia regulacji wskazują, że pacjenci powinni być chronieni przed osobami, które wykorzystują ludzką chorobę, strach i nadzieję dla własnej korzyści. Trudno odmówić racji temu, że oszustwa w obszarze zdrowia powinny być skutecznie zwalczane.
Jednocześnie pojawia się druga strona tej debaty. Wielu obywateli obawia się, że przepisy tworzone w celu walki z nadużyciami mogą dotknąć również osoby, które od lat zajmują się legalnymi formami wspierania zdrowia – dietetyką, profilaktyką, masażem, ziołolecznictwem czy edukacją dotyczącą zdrowego stylu życia. I właśnie tutaj potrzebna jest rozwaga. Bo walka z oszustwem nie powinna oznaczać automatycznego podejrzenia wobec każdego, kto działa poza klasycznym gabinetem lekarskim.
Kryzys ochrony zdrowia…
…którego nie można ignorować. Nie trzeba być specjalistą od zarządzania ochroną zdrowia, aby zauważyć, że polski system od lat zmaga się z poważnymi problemami.
Pacjenci narzekają na długie kolejki do specjalistów, trudności z dostępem do badań, przeciążenie personelu i brak czasu lekarza dla chorego człowieka. Dla osoby cierpiącej miesiące oczekiwania nie są abstrakcyjną statystyką. To miesiące życia z bólem, niepewnością i lękiem.
Państwo przeznacza coraz większe środki na ochronę zdrowia, jednak sam wzrost finansowania nie rozwiązuje wszystkich problemów. Liczy się także organizacja, zarządzanie, dostępność specjalistów i zaufanie między pacjentem a systemem. Właśnie dlatego część osób szuka dodatkowych sposobów dbania o zdrowie. Jedni korzystają z prywatnych lekarzy. Inni wybierają fizjoterapeutów, dietetyków, trenerów zdrowia czy osoby zajmujące się tradycyjnymi metodami wspierania organizmu. Nie zawsze wynika to z odrzucenia współczesnej medycyny.
Często wynika z prostego ludzkiego pragnienia: zrobić coś dla siebie wtedy, kiedy system nie daje wystarczającej odpowiedzi.
Szpital jako symbol…
…problemów systemowych: W ostatnich latach opinia publiczna wielokrotnie była świadkiem debat dotyczących funkcjonowania różnych placówek medycznych, w tym również Szpitala Południowego w Warszawie. Niezależnie od ocen konkretnych wydarzeń i prowadzonych wyjaśnień, takie sytuacje pokazują szerszy problem – jak ważne dla społeczeństwa jest zaufanie do instytucji odpowiedzialnych za zdrowie. Nie chodzi o jeden szpital.
Chodzi o pytanie, które zadają sobie tysiące pacjentów:
Czy system, który sam wymaga naprawy, powinien skupiać największą uwagę na ograniczaniu alternatywnych dróg szukania wsparcia, czy przede wszystkim na poprawie własnego działania?
Pacjent oczekuje przede wszystkim dostępności, szacunku i poczucia bezpieczeństwa.
Nie chce być numerem w kolejce. Chce być człowiekiem.
Etos lekarza…
… i pytanie o odpowiedzialność: Lekarz od zawsze był zawodem szczególnym. To profesja oparta na zaufaniu. Trzeba jasno powiedzieć: ogromna liczba lekarzy wykonuje swoją pracę z poświęceniem, często w bardzo trudnych warunkach. Wielu medyków każdego dnia pomaga ludziom i zasługuje na szacunek. Jednocześnie społeczeństwo ma prawo pytać o funkcjonowanie całego systemu.
Dlaczego dochodzi do sytuacji, w których lekarze pracują po wiele godzin bez odpowiedniego odpoczynku? Czy przemęczony człowiek może zawsze podejmować najlepsze decyzje? Czy na prawdę można tyle pracować po 16-18 godzin? Czy system nie wymaga zmian organizacyjnych, które ochronią zarówno pacjentów, jak i samych medyków?
Problemem nie jest pojedynczy lekarz. Problemem jest model, który czasami zmusza ludzi do pracy w warunkach dalekich od ideału.
Przysięga Hipokratesa pozostaje symbolem odpowiedzialności i służby człowiekowi. Warto jednak, aby nie była tylko historycznym odniesieniem, ale żywą zasadą przypominającą, że centrum medycyny zawsze powinien być pacjent a nie zysk.
Zdrowie to nie tylko choroba
Człowiek nie jest wyłącznie zbiorem wyników badań. Zdrowie obejmuje sposób życia, odżywianie, aktywność, relacje z innymi ludźmi, psychikę i duchowość. Chrześcijańska wizja człowieka od zawsze podkreślała tę całościowość. Troska o zdrowie zaczyna się często dużo wcześniej niż w gabinecie – w domu, rodzinie i codziennych wyborach.
Wiele elementów profilaktyki, takich jak zdrowa dieta, ruch czy ograniczenie szkodliwych nawyków, jest dziś również częścią współczesnej wiedzy medycznej.
Dlatego nie musi istnieć wojna między medycyną akademicką a metodami wspierającymi zdrowy styl życia. Potrzebna jest współpraca.
Region Miedziowy i ludzie, którzy chcą pomagać
Także w Regionie Miedziowym działają osoby zajmujące się szeroko rozumianą profilaktyką i wspieraniem zdrowego stylu życia. To często małe działalności prowadzone przez ludzi, którzy przez lata zdobywali doświadczenie i budowali relacje ze swoimi klientami.
Warto pamiętać, że za każdą taką działalnością stoi konkretny człowiek, jego praca i odpowiedzialność. Oczywiście każda dziedzina związana ze zdrowiem wymaga uczciwości, przejrzystości i jasnych zasad. Ale równie ważne jest, aby przepisy nie powodowały sytuacji, w której osoby działające zgodnie z prawem zaczynają obawiać się swojej przyszłości.
Dobre państwo potrafi znaleźć równowagę. Chroni obywatela przed oszustwem, ale jednocześnie szanuje jego wolność. Tworzy jasne zasady, zamiast budować atmosferę podejrzliwości.
Wolność wyboru nie oznacza odrzucenia odpowiedzialności. Przeciwnie – oznacza świadome podejmowanie decyzji i ponoszenie za nie odpowiedzialności. Pacjent powinien mieć dostęp do rzetelnej informacji. Powinien wiedzieć, jakie są możliwości, jakie są ograniczenia i kiedy konieczna jest pomoc lekarza. Ale powinien również czuć, że państwo traktuje go jak dorosłego, odpowiedzialnego człowieka.
Najważniejszy jest człowiek
Nie potrzebujemy kolejnej wojny – lekarze przeciwko naturopatom, system przeciwko obywatelom, jedna grupa przeciwko drugiej. Potrzebujemy rozmowy. Potrzebujemy systemu ochrony zdrowia, który będzie skuteczny, dostępny i oparty na szacunku. Pacjent nie może być polem bitwy.
Pacjent jest człowiekiem. A człowiek zasługuje na to, aby w najtrudniejszych chwilach otrzymać pomoc, szacunek i możliwość odpowiedzialnego wyboru. O tym powinna być każda poważna rozmowa o przyszłości zdrowia w Polsce.
mgr Tomasz Kuncik
Instruktor Terapii Holistycznej
(Felieton – opinia autora)






























