Narodziny, odejścia i nadzieja na powroty… Chyba każdy z nas stracił kogoś bliskiego

0
685

Scenariusze życia i śmierci pisane są na bieżąco. Nasza ukochana LEGNICA, gdyby mogła opowiadać jak zwykły człowiek…To nie tak, ONA nie potrafi, ale legnicki cmentarz, NEKROPOLIA wielu narodów przypomni nam. Opowie historię tych, którzy tutaj się urodzili, związani byli z tym jedynym miejscem na ziemi – kochali, czasem nienawidzili nawzajem. Wybaczali i przeżywali w Legnicy dobre i te gorsze chwile.

Przez wiele lat jeździłem z Prochowic do Legnicy. Tuż za Kunicami był obelisk, chyba dla Marcina. Marcin był z dziewczyną. Dyskoteka w Kunicach. To ich pierwsza MIŁOŚĆ.

Jakaś drobna…

… sprzeczka, alkohol, kłótnia. Marcin opuszcza lokal, idzie w stronę miasta. Jest mocno zdenerwowany i wyładowuje złą energię na przystanku autobusowym. Rozbija gołą ręką plexi osłony. Rany są głębokie. Przechodzi kilkanaście metrów i zanim przyjeżdża pomoc wykrwawia się, umiera. Dziewczyna, którą kochał i jego matka przez całe lata, więcej niż dekadę , prawie każdego dnia były obecne w miejscu gdzie umarł, zapalały znicze. Te dwie kobiety w czerni już tam nie przychodzą, obelisk usunięto.

Legnica – Wrocławska róg ulicy Spokojnej, radość 18 urodzin chłopca jest ogromna. Dostaje od rodziców motor. Tego samego dnia ginie w wypadku. Tyle już lat, a w tym miejscu płoną znicze. Nastolatkowie to widzą, chcieliby powiedzieć „nie płacz mamo, ja kiedyś wrócę…”.

Nie ma…

… już grobów, urodzonych w Legnicy przed II Wojną Światową. Ich potomkowie, którzy mieli odwagę, aby pozostać. Budować, odbudowywać częściowo zniszczone, spalone miasto. Też już umarli. Wspaniały człowiek, z nieodłącznym papierosem, jak Churchill z cygarem. Jurgen GRETSCHEL – najstarszy, rodowity Legniczanin (ur. w 1941). Odszedł 23 października 2016. Kochał miasto i jego mieszkańców.

Wspominam serialową Halinkę z „Kiepskich”. Marzena Kipiel-Sztuka żyje w każdym odcinku. „Boczek”, Paździoch, Edziu listonosz, Babka rencistka – oni wszyscy żyją. Są już po tamtej stronie. Halinka spoczywa w Legnicy.

Niedaleko jest grób z napisem Lidija Nowikowa, zamordowana przez KGB pielęgniarka z sowieckiego szpitala, Jej postać znana jest Legniczanom i milionom Polaków dzięki fabule filmu „Mała Moskwa”.

Nie mogę…

… nie wspomnieć o kilku Tadeuszach – Tadeusz GUMINSKI, historyk i założyciel Towarzystwa Przyjaciół Nauk. Tadeusz ŁĄCZYŃSKI, ksiądz, który nie odmówił uczestnictwa w pogrzebie mojego ojca (niewierzącego), odprawił modły w kaplicy. Na pytanie ile mam zapłacić odparł: przy wejściu do kościoła jest skarbonka, proszę tam wrzucić „co łaska”.

Tadeusz MYSLIWIEC, wieloletni wiceprezydent miasta. Wspaniały, otwarty na problemy człowiek z sercem i bezgraniczną empatią.

I jeszcze Tadeusz JAZIENICKI, sekretarz legnickiej PZPR. Wspominam Go za uczciwość, serdeczność i za Jego zasługi dla sportu. Miał czas dla każdego, kto przyszedł w sprawie wymagającej interwencji.

Dwóch moich…

…. serdecznych Przyjaciół – Ryszard BADOŃ LEHR (były Prezydent Miasta) i mój nieodżałowany nauczyciel języka francuskiego, dyrygent chóru MADRYGAŁ w którym śpiewałem – Henryk KARLIŃSKI. Spoczywają w legnickiej nekropolii.

Drogi Czytelniku. Wchodząc na cmentarz, zatrzymaj się na chwilę przed pomnikiem tych, których grobów już nie ma. Zostaw tam ślad po sobie, zapal znicz. Oni nie mogą podziękować, ale nasze, ludzkie uczucia będą ich udziałem w pojednaniu ludzi dobrych, ludzi z sercem i duszą oraz z szacunkiem dla śmierci. Jest tam jeszcze jedna nekropolia w nekropolii, to cmentarz żołnierzy sowieckich, wyzwalających miasto.

Mówi się często, że zabijali, rabowali itd, ale jeśli w tej licznej grupie poległych spoczywa choćby jeden „sprawiedliwy”, może odebrany matce i wysłany na wojnę wiejski chłopak – zatrzymaj się tam chwilę. Zobacz ile młodzieży spoczywa w tych mogiłach. Tam są pochowani Rosjanie. Ukraińcy, Białorusini. Kwiat młodzieży licznych krajów dawnego ZSRR. Zatrzymaj się i zapal znicz przed pomnikiem polskich wojskowych osób, tuż przy kaplicy, więźniów obozów koncentracyjnych.

Ten felieton poświęcam PIOTROWI z Okmian. Pamięć o Tobie i Twoim życiu pełnym radości, czasem bólu i ciężkiej pracy – ona, PAMIĘĆ będzie mi towarzyszyć do końca moich dni. Spoczywaj w POKOJU Przyjacielu.

Bolesław Bednarz-Woyda

fot. Bolesław Bednarz-Woyda, Marcin Kącki

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię