Mdliny

0
431

Komando, kolektyw czy jeszcze inne nie bardzo jakby polskie słowa, jakich używają lewackie grupy, grupki i zbieraniny do zatytułowania swoich ekscesów i siebie samych, budzą mimowolny skurcz w trzewiach. Na wymioty się zbiera.

Oj, jak mdli!

Kiedy jeszcze na dodatek jakaś taka obco zwana spółdzielnia chce ruszać z posad bryłę świata lub chociażby kopnąć policyjne auto prosto w tylną lampę, żeby zademonstrować swoją niezgodę na kapitalizm, imperializm, faszyzm lub inny leseferyzm (choć na maoizm – to już raczej nie), to wtedy to wzbieranie na sile przybiera silnie.

Oj, jak silnie!

Się takie to…

…refleksje rodzą po manifestacji urządzonej przez radną Katarzynę Odrowską (ponawiam prośbę, proszę radnej, proszę o udostępnienie tekstu wypracowania wygłoszonego pod płotem jako główny punkt protestu, bardzo proszę!) oraz radną Radosławę Janowską-Lascar.

Obie panie z PO/KO.

Na wezwanie pań radnych stawili się antyfaszyści, niekoniecznie legniccy, różnorodni mocno. Wśród nich zwracał uwagę najbardziej jakiś wyrośnięty krasnal w czerwonej czapce, który obwieścił, że przyjdą po właścicielkę Magnolii. To ktoś, raczej znany radnej Odrowskiej, która ogłosiła na maj pod wieżą ciśnień tzw. festiwal.
Jego uczestnikiem ma być ów właśnie krasnal ze Stargardu.

Byli także…

…jacyś bardzo młodzi ludzie, którzy chyba dostawali z historii słabe stopnie, bo nie rozróżniają naziolstwa i faszolstwa, była i taka płomiennowłosa pani, której zapewne doskwiera brak działalności KOD, dla którego rozdawała kiedyś na mieście żałosną gazetkę Dekoder, więc znalazła okazję do zaistnienia. I zaistniała, choć przed obiektywami smartfonów zasłaniała się jakimś kartonem z napisami i rysunkami.

Najsmutniej wyglądali owi przeważający wśród protestujących starsi państwo – jakaś kobieta o kulach, niedogoleni mężczyźni, których wyraźny brak entuzjazmu w tym kolektywie przypominał zapał statystów o obwiązanych twarzach z filmowego planu w Misiu Barei.

No, słabo. Słabo, że aż mdli.

Oj, jak silnie mdli!

Liczebność…

…pikietujących, z której komando jest zapewne dumne, zaś komentariat szydzi, bierze się pewnie stąd, że Donald Trump zakręcił kurek z zielonymi otwarty na maksa za Joego B., niemiecka antifa egalitarnie dopieszcza w Berlinie ludzi szukających swojego miejsca na świecie, zaś Open Society Foundations nie postrzega zupełnie grozy, jaką wzbudza w paniach radnych z Legnicy Robert Bąkiewicz i ROG.

I to jest lekarstwo na mdliny wzbierające na myśl o legnickich pogromcach faszyzmu i łowcach nazioli.

Choć z drugiej strony trochę szkoda tych statystujących radnej organizatorce – mogłaby choć dać ciepłej zupy.

Jak minister Jacek kuroniówki za pierwszego Balcerowicza.

Adam Kowalczyk

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię