Gwiazdkowe życzenia

0
553

Sławomir Neumann złożył życzenia na święta, tylko nie powiedział – na jakie święta. To nieskładne składanie życzeń z wystąpieniem o miłości i najdroższych świętach oraz cudacznym wlepieniem w ekran ośmiu gwiazdek przekonuje, że i w tym obszarze politycy Platformy Obywatelskiej kamuflowanej nazwą Koalicji Obywatelskiej – są przeżałośni.

Józef Goebbels rozgrzewający tłumy członków NSDAP – był groteskowy w podrabianiu Adolfa w gestach, histerycznych wykrzyknieniach, wyćwiczonych przed lustrem dramatycznych pauzach, w których łapał oddech, ale pan Sławomir… .
No, musi jednak poćwiczyć. I wymowę , i ekspresję, ale nade wszystko – odwagę.
Jak już jątrzyć – to na ostro.
Chcieliście być totalni, to bądźcie! Po co ten niby-kamuflaż? Gwiazdki nie są w stanie ukryć schowanego za nimi chamstwa. Przecież wszyscy wiedzą, nie ma co udawać.
Bez ceregieli, panie Sławku!
Następna okazja już na kolejne nienazwane święta, tak na wiosnę. Niedługo. Zarutko.
Da pan radę. Poćwiczy przed lustrem, jakoś się przełamie. W końcu wszystko jedno czy to osioł, czy baran. Każde bydlątko można przyozdobić tymi gwiazdkami.
Prawda?
Jest z tym jednak jakiś kłopot u totalnych.
W jednej z legnickich galerii na stoisku z bombkami znanej w świecie firmy z sąsiedztwa zaproponowano gustowne ozdoby choinkowe z ośmiogwiazdkowym motywem i czerwoną błyskawicą. Tym jakże znanym, spontanicznie wytworzonym niegdyś znakiem.
Sprzedawane w kartonowych pudełkach, więc jako towar z wyższej półki. Po kilku jednak dniach prosperowania ośmiogwiazdkowe bombki zniknęły z tej wyższej i każdej półki. Nie, nie zostały wykupione. Tego towaru, jak wolno sądzić, w Legnicy zabraknąć nie może z uwagi na silny oddział KOD i prężnie działającego posła KO – PO. Lub na odwrót.
Bombki z gwiazdkami sprzedaje się obecnie spod lady. Zupełnie tak, jak było kiedyś z baleronem dla prominentów.
Trzeba tylko zapytać.
Nie wiadomo jednak, czy można więcej niż jedną. Cała choinka w ośmiu gwiazdkach i z błyskawicami – to robi wrażenie!
Choć może reglamentują? I każdemu totalnemu przysługuje tylko jedna?
Posłowi na pewno wolno więcej.
Pozostaje jednak bez odpowiedzi – po co to udawanie?
Jeden z profesorów historii, którego nazwiska nie wypada przytaczać w otoczeniu tych świątecznych na wspak przemyśleń, opisał to zakłamanie prosto: ktoś, kto walczy z mową nienawiści, nie powinien używać najbardziej wulgarnych wyzwisk.
To takie łatwe. Wydawałoby się.
Trudno.
Ale skoro już trzeba, to życzyć wypada – więcej śmiałości. Odwagi!
Żeby zamiast gwiazdek – słowa. Trafne, postempowe.
Totalniackie.
Panie Sławku, pan się nie wstydzi!

O.Bywatel


PS Natomiast znanej w świecie firmie bombkowej wypada dla odmiany – życzyć rozwagi.

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię