Dolny Śląsk potrzebuje zgody, bezpieczeństwa i pracy

0
416

Jeszcze niedawno zamierzałem napisać tekst krytyczny wobec obecnej sceny politycznej. Chciałem punktować błędy, zaniedbania i niespełnione obietnice. Im dłużej jednak zbierałem materiały, rozmawiałem z mieszkańcami naszego regionu i obserwowałem rzeczywistość, tym mocniej dochodziłem do wniosku, że Polska, a szczególnie Dolny Śląsk, nie potrzebują dziś kolejnego głosu dolewającego oliwy do politycznego ognia.

Potrzebujemy czegoś znacznie cenniejszego – zgody. Za chwilę rozpocznie się kolejny rok wyborczy. Znowu usłyszymy wielkie obietnice, wzajemne oskarżenia, straszenie przeciwnikiem politycznym i przekonywanie, że tylko jedna strona ma monopol na prawdę. Politycy będą walczyć o władzę, media będą podgrzewać emocje, a zwykli ludzie po raz kolejny zostaną podzieleni.

A większość Polaków nie marzy o politycznych wojnach.

Większość chce…

… po prostu spokojnie żyć. Przed laty, gdy byłem młodym radnym Przemkowa, miałem okazję rozmawiać z inteligentnym człowiekiem z Głogowa, członkiem Mensy. Powiedział wtedy słowa, które zostały ze mną do dziś: „Wyborca chce mieć spokój. Chce zjeść kiełbaskę, wypić piwo, spotkać się z rodziną i czuć się bezpiecznie.”

W tych prostych słowach zawarta jest prawda o społeczeństwie. Ludzie nie budzą się rano z myślą o politycznych sporach. Chcą bezpieczeństwa, pracy, dobrej szkoły dla swoich dzieci i perspektyw na przyszłość. To właśnie od takich fundamentów zaczyna się rozwój.

Dolny Śląsk ma wszystko…

… by być jednym z liderów Polski. Nasz region należy do najbardziej perspektywicznych obszarów kraju. Mamy silny przemysł, rozwijającą się infrastrukturę, wykwalifikowanych pracowników i korzystne położenie geograficzne.

Szczególne znaczenie ma tutaj Zagłębie Miedziowe – obszar obejmujący między innymi Lubin, Polkowice i Głogów. To jeden z najważniejszych regionów przemysłowych Polski, którego potencjał przez wiele lat był niedoceniany. Dziś pojawiają się szanse, których nie wolno zmarnować.

Jedną z nich jest rozwój kolei. Samorząd województwa prowadzi program odbudowy i rewitalizacji linii kolejowych. Szczególnie ważna dla mieszkańców jest odbudowa połączenia kolejowego do Przemkowa. Po ponad trzech dekadach pociągi mają ponownie dotrzeć do miasta, a docelowo rozważane jest także połączenie przez Przemków w kierunku Głogowa. Powstaje również koncepcja Kolei Aglomeracyjnej Zagłębia Miedziowego, która ma połączyć Lubin, Polkowice i Głogów. To inwestycje mogące otworzyć zupełnie nowe możliwości dla mieszkańców i przedsiębiorców.

To szansa na pracę, edukację, rozwój turystyki i walkę z wykluczeniem komunikacyjnym. To możliwość przyciągnięcia inwestorów i zatrzymania młodych ludzi w mniejszych miejscowościach.

Jako mieszkaniec Przemkowa patrzę na tę inwestycję nie tylko przez pryzmat sentymentu. Widzę w niej ogromną szansę rozwojową dla całej gminy.

Potencjał jest ogromny

Dolny Śląsk posiada wyjątkowe walory turystyczne. Mamy lasy, jeziora, zabytki, parki krajobrazowe i piękną przyrodę. W okolicach Przemkowa znajduje się jeden z najcenniejszych przyrodniczo obszarów regionu.

Mamy również bliskość dużych aglomeracji miejskich – Wrocławia, Legnicy, Zielonej Góry czy granicy z Niemcami. Posiadamy dobrze wykształcone kadry i rozwinięty przemysł wydobywczy, który wciąż pozostaje jednym z filarów gospodarki regionu. W ostatnich latach Dolny Śląsk należy także do województw inwestujących najwięcej środków w rozwój infrastruktury kolejowej. Władze regionu zapowiadają modernizację setek kilometrów linii kolejowych oraz dalszą rozbudowę sieci transportowej.

To wszystko są atuty, których wiele regionów Europy mogłoby nam pozazdrościć.

Nie można jednak ignorować zagrożeń

Chrześcijańska odpowiedzialność za wspólnotę wymaga nie tylko dostrzegania szans, ale również uczciwego mówienia o problemach. Jednym z nich jest kwestia bezpieczeństwa.

Mieszkańcy coraz częściej wyrażają obawy związane ze wzrostem przestępczości oraz skutkami nieprzemyślanej polityki migracyjnej prowadzonej przez część państw Europy Zachodniej. Nie wolno tych obaw lekceważyć ani wyśmiewać.

Bezpieczeństwo jest jednym z podstawowych obowiązków państwa.

Nie oznacza to jednak, że należy budować politykę na strachu i nienawiści. Chrześcijaństwo uczy odpowiedzialności, roztropności i troski o dobro wspólne. Państwo ma prawo chronić swoje granice i własnych obywateli, ale powinno to robić w sposób rozsądny i zgodny z prawem.

Dyskusja o bezpieczeństwie nie może być zakładnikiem ideologii.

Tak samo jak nie może nią być gospodarka, edukacja czy rozwój lokalnych społeczności.

Polska nie może zapominać o sobie

W polskiej polityce coraz częściej można odnieść wrażenie, że większą uwagę poświęca się zagranicznym sporom niż problemom zwykłych obywateli. Tymczasem zadaniem każdego rządu, niezależnie od barw partyjnych, jest przede wszystkim troska o własny naród. To nie egoizm. To zdrowy patriotyzm.

Polska powinna współpracować z sąsiadami, być aktywnym członkiem wspólnot międzynarodowych i wspierać pokój. Nie może jednak zapominać o własnych rodzinach, przedsiębiorcach, rolnikach, górnikach czy samorządach.

Bo silna Polska zaczyna się od silnych lokalnych wspólnot. Od takich miejsc jak Przemków, Chocianów, Polkowice, Lubin czy Głogów.

Pora usiąść przy jednym stole

Największym problemem współczesnej Polski nie jest brak pieniędzy. Nie jest nim nawet brak pomysłów. Największym problemem jest brak zaufania. Przestaliśmy rozmawiać ze sobą jak rodacy. Zaczęliśmy traktować się jak wrogowie.

Tymczasem żaden region nie rozwinie się dzięki nieustannej wojnie politycznej. Inwestorzy nie przychodzą tam, gdzie panuje chaos. Kapitał szuka stabilności. Rodziny szukają bezpieczeństwa. Młodzi ludzie szukają perspektyw.

Dobre szkoły, bezpieczne ulice, sprawna komunikacja i przewidywalna polityka – to są prawdziwe fundamenty rozwoju. Nie kolejne konferencje prasowe, internetowe awantury, podziały.

Dlatego dziś, zamiast nawoływać do następnej politycznej bitwy, chciałbym zaapelować o coś znacznie trudniejszego. O rozsądek, dialog, współpracę ponad podziałami.

Dolny Śląsk ma przed sobą wielką szansę. Zagłębie Miedziowe może stać się jednym z najdynamiczniej rozwijających się obszarów Polski. Przemków może odzyskać znaczenie dzięki nowym połączeniom kolejowym. Nasze miasta i wsie mogą przyciągać inwestycje, turystów i nowych mieszkańców.

Ale stanie się to tylko wtedy, gdy przestaniemy skupiać się na tym, co nas dzieli.

Za naszą wschodnią granicą trwa wojna. Historia przypomina nam każdego dnia, że pokój i stabilność nie są dane raz na zawsze. Tym bardziej powinniśmy dbać o jedność tutaj, u siebie.

Bo niezależnie od tego, na kogo głosujemy, wszyscy mieszkamy na tej samej ziemi.

To jest nasz Dolny Śląsk, nasz dom. Warto budować go razem.

Tomasz Kuncik

Radny Przemkowa

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię