As bierze raz?

0
384

As, który obecnie z wdziękiem obsługuje Ratusz, całkiem, rzecz jasna – niezależnie, kreuje w portalu z Legnicą w nazwie – uroczy obraz miasta przyjaznego, atrakcyjnego, aktywnego i dynamicznie przekształcającego się w nowoczesny ośrodek pełen ciekawych zdarzeń, równych ulic i niezwykłych postaci. I w ogóle. Uprzednio wspierał równie gracko dyrektora teatru i jako dyrektora, i jako pierwszego sekretarza KOD na okolicę, co znaczyło – walczył z demokraturą PiS, niewolą sądów oraz kolorem brunatnym. Wywalczył.

Choć nie zawsze tak i tylko tak było. Niekiedy próbował dziennikarki śledczej. I za tropicielami wyspecjalizowanymi cokolwiek silniej powtarzał rozmaite wyszperane sensacje.

A to w związku z mężem Marszałek Witek.
A to w związku z Prezydentem Raczyńskim.
A to w związku z sędzią Wytrykowskim.
Nie żeby sam, lecz głównie za Okiem, Zetem i Onetem.
Potem, gdy rewelacje tych zetów i onetów trafiały do sądowych i prokuratorskich kubłów na śmieci lub nieoczekiwanie okazywało się, że – owszem: rowery, ale nie rozdawali, tylko kradli, sprawy nijaczały, zacichały, trzeba było przerzucić się na pisanie panegiryków.
Co było robić – to też praca.

Czysta ciekawość podsuwa pomysł, aby rzucić okiem do internetów i sprawdzić ilość pisanych w związku z jedną osobą tekstów.

Pan sędzia na przykład – wielokrotnie pojawiał się jako bohater tekstów Asa w prowadzonych własnoręcznie portalach.

02/08/2018 Ukarał Głomba. Kandyduje do Sądu Najwyższego
20/09/2018 Sędzia z Legnicy powołany w skład Sądu Najwyższego
26/08/2019 Sędzia z Legnicy negatywnym bohaterem afery hejterskiej
13/02/2020 Co podpisali Wytrykowski i Klejnowska-Mosiołek?
15/02/2020 Wytrykowski i Klejnowska-Mosiołek. Kogo poparli?
22/10/2020 Sędziowie i prokuratorzy Murem za Igorem Tuleyą
15/09/2021 Sędzia Wytrykowski nie zakneblował Wyborczej
20/05/2022 Dziennikarze łapią sędziego Wytrykowskiego za język
06/05/2024 Trzech prokuratorów bierze się za Kastę
06/05/2024 Legnicki sędzia ma powody do niepokoju
28/06/2024 Afera hejterska. Prokuratura wystąpiła o uchylenie sędziowskich immunitetów

Jak to nazwać: wytrwałość czy uporczywość?


Trzeba powiedzieć, że fakt złożenia i przyjęcia w 2015 roku wniosku o wyborze sędziów TK na zapas, którego autorem był również legniczanin, poseł, postać znana – nie doczekał się takiej serii tekstów Asa. Żadnej serii. Nawet wzmianki o tym brzemiennym w skutkach wniosku z Komisji Sprawiedliwości.
Jakieś dialogi z wybrzydzaniem na PiS, chichoty z SMR – owszem, ale zainicjowany wnioskiem posła zamęt w sądownictwie trwający do dzisiaj – to nie.
Nie.
Wytrwałość dziennikarza (czy jednak uporczywość?) w podkreślaniu opuszczenia sędziego przez kolegów sędziów w wyniku jego przystania do dobrej zmiany i czerpania profitów z tego tytułu, wielokrotne podrzucanie wysokości miesięcznego uposażenia za niebycie sędzią, pisanie o (nieskutecznych – uff!) próbach zakneblowania GW – czyli zamachu na wolność słowa – to tak.
Tak.

Ostatni tekst jest z 2024 roku. Czyli – okazało się, że rowerów jednak nie rozdawali… .
Patryk Słowik napisał na X: To Robert Kropiwnicki rozpoczął wojnę o Trybunał Konstytucyjny – był autorem koncepcji według której Platforma Obywatelska miała prawo wybrać sędziów TK „na zapas”, co było w oczywisty sposób niekonstytucyjne.
Komentarz: Kiedy w 2015 roku porażka wyborcza zajrzała Platformie Obywatelskiej w oczy, ta, rękami Roberta Kropiwnickiego, rozpoczęła demontaż Trybunału Konstytucyjnego.

Szkoda, że zmarnowała się taka okazja, żeby napisać nieco więcej o tej właśnie znanej postaci.
Po Arlegu, mieszkaniach, ich najemcach, znajomych w KGHM i Totalizatorze tamten zapomniany epizod mógłby stać się pomysłem na spin dalszej kariery obu panów.

W końcu była to wygrana bitwa o praworządność.
Trochę niesmak i bardzo długotrwała analiza po wiosennym wyroku TSUE o neosędziach, ale początki i tytuł pioniera warto by przypomnieć i podkreślić.

O.Bywatel


Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię