Mając w pamięci pobyty w różnych miejscach i czasie, a to u Piasta Kołodzieja i Rzepichy, następnie na dworach Bolesława Chrobrego, Mieszka II Lamberta, Henryka Pobożnego i u Bolesława Krzywoustego ogarnęło mnie autentyczne, motywowane narcyzmem PRAGNIENIE zaistnienia w historii Polski, a może nawet z nagrodą NOBLA…
Pierwszy krok został poczyniony. Nie pamiętam jak do tego doszło, ale wymyśliłem postać Króla BOLESŁAWA IV Łysego, który przejął rządy w księstwie legnicko-wrocławskim i poprowadził „je twardą ręką”. Aliści wieści dotarły nadspodziewanie szybko do ościennych księstw i spowodowały, iż sąsiednie ziemie i kasztelanaty zmotywowały tamtejszych rządzących do poszukiwania protekcji u Bolesława IV Łysego. I stało się. W roku pańskim 2027 cała POLSKA, jej wszystkie dzielnice i księstwa, między innymi mazowieckie, krakowskie i śląskie oraz całe Pomorze i Kujawy wraz z wielkopolską, wprowadził on do…
…Królestwa LEGNICKIEGO
Dotychczasowi władcy wspomnianych ziem oddali mu HOŁD, zwany później w historii EUROPY jako HOŁD LEGNICKI. Miało to miejsce w dniu 19 sierpnia 2027 roku, dokładnie w rocznicę odrodzenia się myśli o zjednoczeniu Polski. Polski ponad podziały.
Przybyli więc do LEGNICY – Jarosław Niski ze swoim giermkiem Karolem herbu Nawrot, Rafał I Trzask – książę mazowiecki, Szymon Franciszek, książę Ziemi Otwockiej, Sławomir Toruński, wielki specjalista od finansowych kwestii (zapewne pilny uczeń Tadeusza von Rydzela zwanego Bezdzietnym) i cały pozostały orszak lenników Królestwa Legnickiego. BOLESŁAW IV ŁYSY siedząc na tronie (jeszcze raz przypominam, że chodzi o tron królewski a nie inny) przyjmował delegacje poddanych mu lenników, którzy kłaniając się u jego stóp oddawali tym samym HOŁD.
Po tej ceremonii zostali gośćmi najświetniejszej w Legnicy restauracji DON GIOVANNI, założonej przez znanego restauratora rodziny de KOP. Na uroczystość przybyli też pozostający w różnych miejscach i czasie – możnowładca ADAM Fixel Świdnicki i szlachetnie urodzony hrabia…
…MICHAEL Skawior Legnicki…
oraz Arcyksiążę Bartłomiej Lubelski, natomiast w ostatniej chwili dojechał OJCIEC BENIAMIN, przeor Klasztoru braci Beniaminków. Sprawy newralgiczne (obronność i gospodarkę Królestwa Legnickiego) Bolesław IV postanowił oddać w ręce księcia Mateusza Grzejącego i jego brata Łukasza zwanego Pożądliwym.
Gospodarka i finanse księstwa były w ruinie, gdy Król Bolesław IV przejmował władztwo. Doprowadził do tego w przeszłości Jarosław Niski wraz ze swoimi ministrami. Teraz należało tylko umocnić i rozwijać pozycję królestwa. Obaj z nadania zarządcy z tekami ministrów zabrali się ostro do roboty. Mateusz Grzejący natychmiast uruchomił i zmodernizował wszystkie browary i gorzelnie, jak również winiarnie, które dostarczały win doskonałych w smaku i procentach, były one poddawane procesom odpowiedniego leżakowania i fermentacji, specjalista nadworny opracował receptury koniaków, szampanów i likierów, jak również wszelakiej gorzałki. Cel księcia Mateusza Grzejącego – naród ma być spolegliwy i wesoły.
Inwestował…
…zarobionymi na handlu finansami na budowę nowych miejsc produkcji. Najlepsze gorzałki w porozumieniu z Arcyksięciem Bartłomiejem Lubelskim produkowano na Podlasiu i w księstwie Lubelskim. Tysiącletnia tradycja tego regionu dała bardzo dobre wyniki w marketingu. Natomiast Łukasz Pożądliwy skoncentrował się na wytwarzaniu na potrzeby społeczne specjalnego środka medycznego na wszystkie znane i nieznane choroby. W tym celu zasiał tysiące hektarów KONOPIAMI indyjskimi, rosyjskimi i kolumbijskimi. Fabryki farmaceutyczne i ich laboratoria opracowały zestawy leków na receptę i bez recepty, które w oddziaływaniu pokonywały wszystkie choroby z brakiem popędu płciowego włącznie. Wadą, albo zaletą jednego z leków serii niebieskiej było to, że pary, miały po 9 miesiącach obfitość urodzin – wszystkie matki rodziły TROJACZKI. To oczywiste, że JKM Bolesław IV LEGNICKI zacierał rączki. Nawet Tadeusz von Rydzel Toruński wystąpił z prośbą o przesłanie leków serii niebieskiej…
Wieści…
…o doskonałych alkoholach i super lekach dotarły oczywiście do wszystkich władców świata. Chiński establishment interesowały alkohole i leki oprócz tych niebieskiej serii. Rosja wysłała posłańców i szpiegów robiąc jednocześnie zakupy dużych partii wysokoprocentowych alkoholi. Mati zacierał ręce. Rosyjskim szpiegom podsunięto lewe receptury koniaków i szampanów. Pojechali z tym, a jakie będą efekty to można przewidzieć.
Potęga Królestwa Legnickiego rosła w siłę, skarbiec zapełniał się. Wydarzenia goniły wydarzenia. Jarosław Niski został zdetronizowany, wręcz nieprawdopodobne, przez swojego, zaufanego giermka Karola herbu Nawrot. Trzeba podkreślić, że Księstwo Mazowieckie było podzielone. Książę mazowiecki Rafał I Trzask musiał swego czasu ulec wobec spisku Jarosława Niskiego i oddał mu Warszawę.
Teraz Warszawa…
…uległa poddaństwu wchodząc w skład Królestwa Legnickiego. W łaskawości JKM Bolesława IV Wielkim Kanclerzem królewskim i zarządcą Warszawy został Rafał I Trzask. W grudniu roku pańskiego 2027 odbył się Wielki Zjazd wszystkich możnowładców. Do Legnicy przybyli: Car Rosji Wielkiej Władimir, Cesarz Zjednoczonej Korei Kim, królowie Anglii, Hiszpanii, Norwegii, Holandii i innych europejskich krajów. Przybył z wielką ciekawością oczekiwany Imperator Ameryki Narcisco I Donaldini, narobił problemów, bowiem jego świta dworzan, doradców i ochrony przybocznej liczyła kilkaset osób.
Trzeba było wszystkim zapewnić noclegi, ale królewski podkomorzy Legnicy Marquez zakwaterował ich w wielkim opuszczonym lazarecie w lasach pod Legnica na trakcie złotoryjskim. Sprytny Bolesław IV, chcąc sobie podporządkować wierność i poddaństwo przybyłych polecił nadwornemu kiperowi dosypać do alkoholi „proszku zależności”. Skutek był nieodwracalny. Wszystkie carskie, królewskie i cesarskie głowy po wypiciu toastu chórem zakrzyknęli: „Niech żyje Król Bolesław IV Łysy nasz Pan i Władca”.
Wszyscy…
…nieobecni na Wielkim Zjeździe znaleźli się w mniejszości zależnej od reszty świata. Nie chcąc się narażać na gniew i kaprysy Bolesława IV Łysego przybywali do Legnicy z prośbą o audiencję królewską. Prośby te rozpatrywał minister JKM monsignore de JURO. Przyjął władców Indii, Mongolii, Chin, odrzucił starania magnata węgierskiego Urbanisza, bowiem przyjął pod swoją opiekę spiskowców przeciw królestwu. Rozbawił wszystkich na dworze król Tajlandii, który w obawie, aby jego prośba o audiencję nie była odrzucona przywiózł pół setki przepięknych masażystek, które zadowolić miały dwór legnicki.
Zrobiło się lekkie zamieszanie, gdy JKM Bolesław IV stwierdził, że jedna z trzech masażystek w jego komnacie jest chłopo-babą. Tej nocy JKM miał wyjątkowo dobry humor i darował karę oblubienicy. Rankiem wczesnym dzwony katedry królewskiej donośnym dźwiękiem budziły zaspany dwór…
Jasna cholera! Jest ósma rano, za 15 minut mam być na dworcu, aby odebrać gościa z Lubina… No ale SEN miałem iście proroczy.
Bolesław Bednarz-Woyda






























Swietny artykul czekam na kolejne