Najstarszy Park Narodowy

0
387

Oto kontynuacja „Obrazków z USA”. Twórczyni FOTOSZLAJANEK – Janina Hebisz-Czuba przenosi nas do, miejscami księżycowego, krajobrazu Parku Yellowstone.

1 marca 1872 roku na terytorium stanów Wyoming, Montana oraz Idaho utworzono pierwszy w świecie park narodowy – Yellowstone National Park. Nazwa miejsca pochodzi od żółtego zabarwienia kamieni, które spowodowane jest dużym stężeniem siarki, wypłukiwanej i rozprowadzanej przez wody tutejszej rzeki.

Wapienne tarasy tworzą się z wypłukiwanego przez gorącą wodę i osadzającego się na powierzchni węglanu wapnia

Park…

…zajmuje 8991 km2. Rocznie odwiedza go prawie 4,5 miliona osób (dane z marca 2024). Dawniej ziemie te zamieszkiwali Indianie ze szczepów Szoszonów, Wronów oraz Nez Perce – Przekłutych Nosów. W 1978 roku UNESCO wpisało teren parku na listę światowego dziedzictwa kultury i przyrody.

Przy wjeździe do parku tereny trawiaste, na których pasą się bizony w tle góry w parku Grand Teton

 

 

 

W 1803 roku Napoleon Bonaparte sprzedał zajęte przez Francuzów ziemie Luizjany Stanom Zjednoczonym Ameryki. Nastąpił wtedy wzrost zainteresowania tymi nowo nabytymi i do tej pory mało znanymi terenami. W latach 1804-1806 zorganizowano wyprawę pod kierunkiem Meriwethera Lewisa i Williama Clarka. Ponieważ Kongres Stanów Zjednoczonych był zainteresowany ekspansją na Zachód, to wyprawę tę sfinansował budżet federalny. Trwająca dwa lata, cztery miesiące i dziesięć dni eksploracja terenu dotarła do Pacyfiku i wróciła do Saint Louis.

W wyprawie…

…brało udział ponad trzydziestu mężczyzn i byli to pierwsi biali, jacy pojawili się w tych okolicach, zamieszkałych dotąd tylko przez Indian. Ciekawy opis tejże ekspedycji znaleźć można w książce Stephena E. Ambrose’a „W poszukiwaniu granic Ameryki”. Historia amerykańskiego kontynentu i zdobywanie nowych terenów to spotkania indiańskiej społeczności z białymi kolonizatorami.

 

                                                       Grand Canyon rzeki Yellowstone

 

 

 

Gibbon Falls na rzece  Gibbon River spływa z wysokości 26 metrów

Park przecina kanion utworzony na rzece Yellowstone. Obecny kształt rzeka wyrzeźbiła około 10 000 lat temu. Kanion rozciąga się na 38 kilometrów, przy szerokości od 450 do 1200 metrów, a zbocza jego najgłębszego miejsca osiągają 366 metrów. 80% parku to lasy, 15% stanowią łąki a 5% obszary wodne. Większość jego terenów leży na wysokości ponad 2000 m n.p.m. Eagle Peak – najwyższy szczyt – wnosi się na 3462 metrów n.p.m., najniżej położony jest Reese Creek bo na wysokości 1610 m n.p.m. Temperatura w porze letniej waha się od 21°-27 °C w dzień, ale nocą może spadać nawet do 0°C. Wiosną i jesienią notuje się od -1° do 16°C za dnia, ale w nocy spada do -5 °a nawet -20°C. Zimy są mroźne od -20° do -5°C, nocą często poniżej -20°C. Opady deszczu mają zróżnicowany poziom, w zależności od regionu od 260 mm do 2000 mm, opady śniegu pojawiają się o każdej porze roku, pokrywa śnieżna zimą dochodzi do 400 cm, a w wysokich partiach gór do ponad 600 cm. Huragany i tornada to rzadkość.

Podczas zwiedzania należy się przygotować na każdą pogodę nawet opady śniegu…

ponieważ park rozciąga się na wysokości powyżej   2000  metrów n.p.m

Park leży na terenach wulkanicznych. Pod powierzchnią ziemi, na głębokości od 7 do 17 kilometrów jest płynna magma, w wytworzonych dwóch głównych komorach aktywnego wulkanu. Badania geologiczne wykazały, że większa komora ma 72 kilometry długości, 30 km szerokości i sięga 660 kilometrów w głąb ziemi. Naukowcy są zdania, że miały tutaj najprawdopodobniej miejsce trzy wielkie eksplozje wulkanów (2 miliony, 1,3 miliona oraz 640 tysięcy lat temu).

Słupy pary wodnej wydostają się na wysokość kilku metrów

 

 

 

Efektownie bulgoczące gorące źródło

 

 

Teren parku monitorowany jest przez osiemdziesiąt stacji pomiarowych, a trzydzieści lat badań pozwoliło opracować trójwymiarowy model struktur podziemnych. Raport z tych prac został opublikowany w magazynie National Geographic.

Do sporządzenia modelu…

…wykorzystano materiał zebrany w czasie 4849 trzęsień ziemi w różnych regionach oraz z sejsmografów zamontowanych w samym parku. Na podstawie tego bogatego materiału, ustalono że są dwie, połączone ze sobą, komory magmowe, z których jedna ma imponującą pojemność 46 tysięcy kilometrów sześciennych, a roztopiona skała z płaszcza ziemi stale przepływa w ich głąb. Okazało się, że nie ma takiej aparatury, która wytrzymałaby panujące w komorach ciśnienie i temperaturę, co mocno utrudnia badania. Ponadto, na terenie parku nie ma stożków wulkanicznych, co ułatwiłoby pobieranie próbek do analiz.

Turyści  poruszają się po specjalnie wyznaczonych kładkach

 

 

 

 

Gorące, wrzące błoto –  wydostające się gazy to chlorowodór, dwutlenek siarki, para wodna

 

 

 

Krajobraz błotny parku

 

 

 

Liczne gejzery, gorące źródła, wulkany błotne, fumarole i wodospady to urok tego miejsca, gdzie pod powierzchnią trwa ciągła walka gotujących się żywiołów. Temperatura jezior i parujących zbiorników waha się od 64°C do 87°C. Kolorystyka wody przypomina światło uzyskane z rozszczepienia przez pryzmat.

 

 

Geotermalny twór jako jeden z 10 000 tutaj istniejących zachwyca swoimi kolorami

 

 

Czasami smród zgniłych jaj (siarkowodór) utrudnia oddychanie, a gorąca mgła zasłania  widok

i trzeba poczekać na zmianę wiatru

 

 

Bulgoczące gorące źródło

 

 

 

 

Rocznie w parku ma miejsce od 1000 do 3000 trzęsień ziemi. Jest tutaj większość aktywnych na świecie gejzerów, bo ponad 400, 290 wodospadów, z których najwyższy spływa z 94 metrów. Wulkany błotne i fumarole wydają dziwne dźwięki i wydzielają zapachy raczej mało przyjemne (siarkowodór). Krajobraz miejscami staje się księżycowy w odcieniach szarości. W tych lokacjach napotyka się usychające oraz powalone drzewa. Do poszczególnych atrakcji prowadzą drewniane tarasy i ścieżki.

 

 

Kolory błotnych otworów zależą od składu chemicznego przelewającej się pod powierzchnią gorącej substancji,

która jest wypychana z wnętrza wulkanu

 

 

 

Tarasy, zbudowane z węglanu wapnia, z wystającymi kikutami drzew, tworzą księżycowy krajobraz

Powalone drzewa tworzą scenografię tego miejsca, pasującą do filmów z tajemniczymi postaciami

Martwica wapienna to tarasy utworzone przez wody termalne, kolory pochodzą od związków chemicznych

oraz żyjących tam glonów

Yellowstone jest domem dla sześćdziesięciu siedmiu gatunków ssaków. Najważniejsze z nich to: wilk szary, ryś kanadyjski, niedźwiedź grizzly, bizon amerykański, baribal, łoś, wapiti, jeleń wirginijski, kozioł śnieżny, muflon kanadyjski i puma. Populacja ssaków może pędzić tutaj spokojne życie i zalicza się do największych na kontynencie.

Gatunki zagrożone…

…wyginięciem to niedźwiedź grizzly oraz ryś kanadyjski. W parku obowiązuje regulamin uwzględniający ochronę zasobów przyrody oraz bezpieczeństwo odwiedzających go turystów. Nie należy się zbliżać do niedźwiedzia na odległość mniejszą niż 90 metrów, a do pozostałych zwierząt na 20 metrów. Do obserwacji dzikich zwierząt najlepsza jest lornetka lub aparat fotograficzny z dużym przybliżeniem.

Dolina Hayden  to raj dla zwierząt

 

 

Ulotka dotycząca ochrony przed atakiem niedźwiedzia

Ulotka – Jak postępować przy spotkaniu z niedźwiedziem

Canis lupus – wilk szary, został tu całkowicie wytępiony przez hodowców bydła, przez odstrzał, wnyki, trucie. W 1924 roku zastrzelono w okolicach Soda Butte dwa ostatnie szczenięta. Gdy wilki trafiły w 1973 roku na listę zwierząt zagrożonych, w parku już nie było co chronić. Na pomysł reintrodukowania gatunku wpadł Fish and Wildlife ServicePo siedemdziesięciu latach nieobecności wilki wróciły. Przywieziono czternaście sztuk z Kanady, które najpierw poddano aklimatyzacji w zagrodach, a następnie wypuszczono na wolność. W następnych latach przywieziono kolejne egzemplarze, aby się zadomowiły.

Według raportu Yellowstone Wolf Project 2018 obecnie żyje tutaj dziewięć watah, a w każdej od trzech do dziewiętnastu osobników. Ale nie wszyscy cieszą się powrotem drapieżnika w te okolice, ranczerzy wymogli na władzach zgodę na odstrzał zwierząt, gdy zaatakują stada bydła lub owiec. Po latach przepychanek w sądach o los tych zwierząt, uznano że pozostaną w parku legalnie. Są tu ważnym ogniwem w łańcuchu pokarmowym, oraz symbolem dzikich terenów Gór Skalistych.

Bizon amerykański – to obecnie największy ssak lądowy Ameryki Północnej. W XIX wieku był zagrożony wyginięciem. Bizon stanowił podstawę wyżywienia miejscowej ludności. Wyniszczające gatunek polowania prowadzone przez białych, miały skłonić miejscowych do opuszczenia równin i przeprowadzki do rezerwatów. Wybicie bizonów to zniszczenie 10 tysięcy lat historii rdzennej ludności Wielkich Równin. Zwierzęta były zabijane do celów przemysłowych. Ich kości przerabiano na kleje, barwniki, nawozy, mączkę. Polowania urządzano także dla zabawy i pozyskiwania futer. Dzięki Amerykańskiemu Towarzystwu Ochrony Bizona oraz parkom narodowym ssak ten został uchroniony przed wyginięciem. Dzisiaj można go spotkać na równinach Parku Yellowstone oraz w Parku Wood Buffalo w Kanadzie. W roku 2022 ponad 20 500 sztuk żyło w stadach objętych ochroną, a 420 tysięcy w warunkach komercyjnych.

Bizon pasący się przy wjeździe do parku

W 1988 roku miał miejsce największy od 50 lat pożar w Górach Skalistych. Spłonęło 36% całego obszaru. Płomienie trawiły teren przez całe lato. W akcji gaszenia zaangażowano dwadzieścia pięć tysięcy strażaków, wyposażonych w helikoptery, wozy strażackie i inny sprzęt. Akcja gaśnicza kosztowała rekordową w historii pożarnictwa kwotę 120 milionów dolarów. Ale takie klęski mają swoje dobre strony, bo pozwalają rozwinąć się lepiej przystosowanym do życia gatunkom. Na pogorzeliskach odnawia się przyroda z najsilniejszych nasion, które przetrwały w ogniu.

W parku panuje zasada, że nie usuwa się martwych drzew, po wielkim pożarze  w 1988 roku

celowo pozostawiono sterczące kikuty co dodaje tylko kolorytu temu krajobrazowi

Amerykańskie Służby Parków Narodowych zostały utworzone na mocy ustawy, którą podpisał prezydent Woodrow Wilson w 1916 roku. Obecnie w USA znajduje się ponad 400 parków i obszarów przyrody chronionej. Rangersi, w charakterystycznych kapeluszach, stanowią załogę parków. Ich zadaniem jest obsługa odwiedzających, pilnowanie porządku oraz szybkie reagowanie i wezwanie odpowiednich służb w przypadkach zagrożenia. Pracownicy dbają, aby pozostałe jeszcze fragmenty przyrody utrzymać w możliwie niezmienionym stanie i jednocześnie udostępniać je odwiedzającym: badaczom, przyrodnikom i turystom.

 

 

Obsługa parków narodowych występuje  w swoich charakterystycznych kapeluszach,

 Rangersi to funkcjonariusze National Park Service

 

Nathaniel P. Langford, amerykański biznesmen, historyk i działacz, w trakcie podjętej w 1870 roku wyprawy eksploracyjnej Washburn – Langford – Doane, tak opisywał wrażenia, jakie wywarły na nim napotkane widoki: „Ujrzawszy ten krajobraz uświadomiłem sobie, jak słaby, nieważny i zniszczalny jest człowiek wobec ogromu natury i to, że nigdy nie uda mu się ogarnąć umysłem dzieła stworzenia.” Langford uznał, że tak zachwycające krajobrazy warto zachować dla przyszłych pokoleń i podjął działania na rzecz utworzenia pierwszego w świecie parku narodowego.

Został też pierwszym…

…naczelnym nadzorcą parku. Ponieważ jednak zabrakło funduszy na jego wynagrodzenie, to w czasie swojej pięcioletniej kadencji odwiedził Yellowstone zaledwie dwukrotnie. Ale i tak, w uznaniu zasług, znajdująca się w pobliżu jeziora Yellowstone, wysoka na 3238 metrów góra w masywie Absaroka nosi jego imię. Absaroka w języku Indian oznacza wrony, tak nazywa się jedno z miejscowych plemion. To Langfordowi zawdzięczamy możliwość ekscytujących chwil oczekiwania na erupcję gejzerów i podziwiania stad bizonów.

 The Cap of Liberty – wapienny twór przy jednym z wejść do parku

Yellowstone warto odwiedzać rzez cały rok. Turyści najchętniej wybierają ciepłe miesiące wiosenne i letnie. Wtedy najbardziej uciążliwe są chyba owady. Kłębią się nieraz przy każdym odkrytym skrawku ciała. Poza tym warunki do obserwacji natury są wręcz komfortowe. Prawdziwi twardziele wybierają zimę. Mróz, kłęby pary wydobywające się z nozdrzy stad bizonów, wilki tropiące i polujące na jelenie, zwierzęta szukające ciepła i odkrytej trawy w pobliżu gorących źródeł czy tropy zwierząt w głębokim śniegu, wszystko w oparach bulgoczącej i strzelającej w niebo wody, pozwalają doznać podobnych wrażeń, jakie były udziałem pierwszych mieszkańców tych okolic. Yellowstone urzeknie swoją urodą każdego przybysza. Cierpliwy obserwator przyrody lub fotograf może tam spędzić wiele dni i każdego coś zaskoczy go na nowo. A może wulkan wyda złowrogie odgłosy, czym przypomni nam o wiecznych prawach przyrody… i naszej kruchości.

Tekst i fotografie: Janina Hebisz-Czuba

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię