– W tym roku po raz drugi wygrałaś legnicki festiwal „Jęzory”. Jak zaczęła się Twoja przygoda z muzyką?
– Moja przygoda z muzyką zaczęła się już w przedszkolu. Po jednym z występów dla rodziców pani powiedziała mojej mamie, że mam dobry głos i warto rozwijać ten talent. Kiedy poszłam do szkoły, zaczęliśmy szukać instruktora śpiewu i właśnie wtedy rozpoczęłam regularne zajęcia. Śpiewam już od ponad dekady i od samego początku bardzo to polubiłam. Szybko odkryłam, że scena to miejsce, na którym czuję się swobodnie i naprawdę dobrze. To właśnie wtedy narodziła się moja pasja do muzyki.
– Słuchasz na pewno wielu innych artystów, zespoły. Wymień kilku z nich, których słuchasz, inspirujesz się.
– Trudno wskazać jednego ulubionego artystę, ponieważ słucham bardzo różnorodnej muzyki. Na co dzień najczęściej wybieram rock i grunge – lubię zespoły takie jak Pearl Jam, Nirvana czy Queen. Uwielbiam również twórczość ABBY i często wracam do jej utworów. Chętnie słucham także muzyki z lat 80. i 90., a także piosenek Michaela Jacksona. Zdarza mi się również odpoczywać przy muzyce klasycznej.
Jeśli chodzi o inspiracje, podziwiam przede wszystkim artystki o wyrazistych, silnych głosach i scenicznej charyzmie. Cenię wokalistki takie jak Whitney Houston, Mariah Carey, Adele, Beyoncé czy Lady Gaga. Fascynują mnie ich umiejętności wokalne, osobowość i sposób, w jaki potrafią przekazywać emocje poprzez muzykę. Od dwóch lat interesuje się utworami w języku francuskim i inspirują mnie wokalistki takie jak Céline Dion, Lara Fabian i Barbara Pravi. Na konkursach wokalnych najczęściej wybieram utwory należące do polskiej klasyki muzycznej – szczególnie liryczne, emocjonalne piosenki, które pozwalają mi pokazać możliwości wokalne i przekazać zawarte w nich emocje. Szczególnie bliskie są mi utwory takich artystek jak Ewa Demarczyk i Anna German.
– Kiedy poczułaś, że muzyka to jest to, czy był to jakiś sukces na lokalnym konkursie, czy może występ w „Szansie na sukces”?
– Myślę, że pierwszym momentem, w którym poczułam, że muzyka jest naprawdę moją pasją, był konkurs kolęd w lokalnym domu kultury. Były to dopiero pierwsze miesiące mojej nauki śpiewu, dlatego zdobycie pierwszego miejsca w swojej kategorii i otrzymanie statuetki było dla mnie ogromnym przeżyciem. To był pierwszy sukces, który naprawdę zapadł mi w pamięć i dał mi motywację do dalszej pracy.
Jednak już od pierwszych występów na scenie wiedziałam, że właśnie tam czuję się najlepiej. Niezależnie od tego, czy był to konkurs, czy zwykły występ, scena od początku dawała mi poczucie swobody i radości. To miejsce, w którym mogę wyrażać emocje i być sobą.
Bardzo ważnym doświadczeniem był również mój udział w programie „Szansa na Sukces” w 2022 roku. Mój odcinek dotyczył utworów z musicalu Metro i otrzymałam pierwsze wyróżnienie. Dzięki temu mogłam zobaczyć, jak wygląda praca przed kamerami i poznać telewizyjną stronę występów. Było to niezwykle ciekawe doświadczenie, za które jestem bardzo wdzięczna. Mimo to miłość do sceny narodziła się znacznie wcześniej i towarzyszy mi do dziś.
– Jakie masz inne pasje oprócz muzyki?
– Oprócz muzyki bardzo interesuję się teatrem, a szczególnie musicalami. Fascynuje mnie połączenie śpiewu, aktorstwa i ruchu scenicznego. Dlatego zawsze z dużą radością angażuję się w szkolne spektakle i projekty teatralne. Razem z moją klasą o profilu medialno-teatralnym w VLO w Legnicy przygotowywaliśmy i wystawialiśmy przedstawienia, co sprawiało mi ogromną satysfakcję. Dwukrotnie miałam również okazję współtworzyć scenariusze naszych spektakli. Bardzo lubię uczestniczyć nie tylko w samym występie, ale także w procesie tworzenia przedstawienia i mieć wpływ na jego ostateczny kształt.
Można powiedzieć, że moją największą pasją jest po prostu scena – niezależnie od tego, czy stoję na niej jako wokalistka, czy jako aktorka. To właśnie tam czuję się najlepiej i mogę wyrażać siebie.
W przeszłości uczyłam się również gry na pianinie i gitarze, co pozwoliło mi jeszcze lepiej poznać świat muzyki i spojrzeć na nią z innej perspektywy.
– Jakie są Twoje muzyczne plany na najbliższe miesiące?
– Najbliższe miesiące zapowiadają się dla mnie bardzo intensywnie. W tym roku czeka mnie matura, ale mimo przygotowań do egzaminów nie zamierzam rezygnować z muzyki. Chcę nadal brać udział w konkursach i festiwalach wokalnych, ponieważ każdy występ to dla mnie nowe doświadczenie i kolejny krok w rozwoju.
Mam również nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi się ponownie wystąpić przed lokalną publicznością. Na razie nie mogę zdradzić szczegółów, ale bardzo się cieszę na możliwość kolejnego spotkania z publicznością.
Jednym z moich marzeń pozostaje także udział w kolejnych projektach i programach muzycznych, które pozwoliłyby mi zdobywać nowe doświadczenia i rozwijać się jako wokalistka. Najważniejsze jest jednak to, aby nieustannie się rozwijać i czerpać radość z muzyki.
– Śpiewanie to cudowna sprawa, ale czy masz jakieś inne plany jeśli chodzi o swoją przyszłość zawodową, pracę?
– Muzyka i scena są dla mnie bardzo ważne, dlatego w przyszłości chciałabym zawodowo związać się przede wszystkim z teatrem muzycznym. Najbardziej interesują mnie studia musicalowe, ponieważ łączą śpiew, aktorstwo i pracę sceniczną – czyli wszystko to, co najbardziej mnie fascynuje. Rozważam również studia teatralne lub wokalne, ponieważ chciałabym dalej rozwijać się artystycznie.
Mam świadomość, że dostanie się na takie kierunki nie jest łatwe, dlatego myślę także o innych możliwościach. Interesuje mnie dziennikarstwo, szczególnie związane z kulturą i muzyką. Mogłabym wyobrazić sobie pracę dziennikarki muzycznej, która nadal pozwalałaby mi być blisko świata sztuki i artystów.
Niezależnie od tego, jaką drogę ostatecznie wybiorę, chciałabym, aby moja przyszła praca była związana z kulturą, muzyką i sceną, bo to właśnie w tym świecie czuję się najlepiej.
– Dziękuję za rozmowę.
Fot. (arch. AS)































