Szwajcaria, 11 czerwca 2026 rok. Nie metropolia, nie stolica kraju i nie renomowane miejsce wg. standardów reklamowych – Paris-New York-London-Munchen ect. A jednak miejscowość malutka, SUSCH w szwajcarskiej gminie Scuol, zwróciła moją uwagę.
Powód – artystyczne wydarzenie, otwarcie ekspozycji, wystawy prac, których autorką jest MARIUCCIA SECOL. 97-letnia, włoska radykalna feministka i również performerka, która swoją obecnością w tej jedynej swojego rodzaju galerii sztuki współczesnej światowego formatu i dziedzictwa – utrwala wizualizację artystyczną, jakże abstrakcyjną i jednocześnie wypełnioną ekspresją.
Sponsorka…
…Grażyna Kulczyk zaskakuje mnie. To druga moja wizyta, towarzyszącą artystycznym eventom w SUSCH. Nie jestem na tyle i aż tyle znawcą nurtu sztuki współczesnej, aby skoncentrować myśli i przedstawić czytelnikowi rzetelną i czytelną relację. Potrzebna jest wizyta i realistyczny, indywidualny odbiór menu ekspozycji. Niesamowite są wnętrza MUZEUM SUSCH. Używając słów prostych powiem – są one same w sobie osobliwym dziełem sztuki myśli architektonicznej i syntezą przebogatej wyobraźni realizatorów. Realizacja bez wsparcia sponsorki Grażyny KULCZYK nie miałaby tak znakomitego efektu, ponieważ Jej artystyczne podejście i skojarzenia rzeczywistości w zderzeniu z architekturą średniowiecza stworzyły niepowtarzalny charakter wnętrz, sal wystawowych i całego ambiente.
MARIUCCIA SECOL zaskoczyła moją uwagę, szczególnie bardzo prostą i jednocześnie wyeksponowaną naturalizacją w ekspozycji „Das Spinnrad” – L’arcolalo (Kołowrotek) z 1977 roku. Na płótnie o wymiarach 165×80 cm umocowane zostały elementy tekstylne, między innymi części garderoby, ozdób, rękawiczek, guzików, jakby miało to przypomnieć czas miniony i rzeczywistość, czas ludzkich przemian i pozostawiony tego ślad dla przyszłych pokoleń…
W latach 70-tych SECOL odeszła od malarstwa i skoncentrowała się na sztuce tworzonej z mniej lub bardziej dostępnych materiałów pochodzących z przerobu przemysłowego czy też angażując pewne elementy dostępne w gospodarstwie domowym lub pozyskane z różnych źródeł, gdzie dominującymi były plastik, metal i inne tworzywa w tym naturalne.
Tak powstał temat ekspozycji „DŹWIĘK I CISZA”. Przejmująca forma interpretacji wizualnej artystki, która nawiązuje do czasów, gdy rola kobiet, ich wypowiedzi i styl życia były dyskryminowane, głos kobiety przez stulecia był „ciszą” a męska społeczność dyktowała ogólne uwarunkowania dla tej ideologii. Instrumenty muzyczne, pokazane w performerskiej formie są „krzykiem” protestu uciszonych i oderwanych od rzeczywistości niewiast. SECOL, radykalna feministka, nie odpuszcza tematu. Jej prace są potwierdzeniem życiowej narracji, której jest zwolenniczką i prowokatorką dla innych.
Nie potrafię…
…opowiadać, aby w pewnym sensie nawiązać do kluczowych informacji o prezentowanej ekspozycji. Zrobiły to Panie Monika BRANICKA i Eva BRIOSCHI, kuratorki wystawy angażując olbrzymie zaangażowanie i wiedzę, oraz wiele uroku osobistego. Prezentowane eksponaty pochodzą z prywatnych kolekcji sponsorki Grażyny KULCZYK oraz kolekcji będącej w posiadaniu rodziny M. SECOL.
Wystawa potrwa do 11 listopada 2026 r.
Bolesław Bednarz-Woyda

Na zdjęciach prace artystki:


































