GWIAZDOZBIÓR Bolesława: NRD-RFN-DDR-BRD… co to?

0
234

W roku 1989 w Niemieckiej Republice Demokratycznej (NRD) doszło do masowych  niepokojów i demonstracji,  w dalszym efekcie do zburzenia muru berlińskiego, dzielącego miasto Berlin na wschodni i zachodni.  Stało się to w nocy z 9 na 10 listopada.  Od tego momentu państwo niemieckie pod nazwą Deutsche Demokratische Republik (DDR) przestało istnieć. Mur Berliński dzielił BERLIN przez  28 lat począwszy od 13 sierpnia 1961 roku.

Proces jednoczenia Niemiec rozpoczął się otwarciem granic  Republiki Federalnej Niemiec dla obywateli NRD.  Pan i władca w DDR – Erich Honecker wraz z małżonką Margot opuścili kraj znajdując schronienie w Santiago (Chile).  Oboje zmarli tam w 1994 r.

Tę cząstkę historii Niemiec przypomniałem młodemu pokoleniu.  Teraz przejdę do tematu
GWIAZDOZBIÓR Bolesława.

Dwa państwa…

…niemieckie miały swoje aspiracje do rywalizacji w dziedzinie muzyki, kultury i sztuki.  Dla mnie czasy okresu podziału Niemiec odznaczyły się wspomnieniami o zespołach, artystach  i mentalności jednego narodu. Teraz aby móc zdefiniować różnice tych jakże innych sposobów realizowania się w kulturotwórczości i sposobie tworzenia jednak w dwóch różnych światach potrzebne są refleksje.  Zaczynamy więc. Gwiazdą nad gwiazdami w NRD był…

…Frank SCHÖBEL

Pamiętam mój skarb, adapter BAMBINO i odtwarzanie na nim płyt winylowych wytwórni AMIGA (DDR). Frank operował pięknym, czystym głosem. Jego utwór „Wie ein Stern” stał się absolutnym hitem w obu niemieckich państwach. Jest autorem 250 piosenek i wykonawcą repertuarowym 550 utworów. Nikt już nie zdoła poprawić rekordu półtoramilionowego nakładu albumu  „Weihnachten im Familie” („Święta w rodzinie „) wydanego w 1984 roku.
Obecnie 84 – letni piosenkarz wspomina karierę i koncertowe życie w autobiograficznej książce „Frank und Frei” („Frank szczery i wolny”).

PUHDYS…

… zespół rockowy, założony w 1969 roku w Oranienburgu (DDR-NRD), siedem lat młodszy od powstałego w Londynie w lipcu 1962 roku THE ROLLING STONES.

PUHDYS zakończył karierę w 2016 roku, gdy dziadkowie z The Rolling Stones nadal  grają.
Gdzieś w połowie lat siedemdziesiątych będąc w Berlinie Wschodnim, podczas masowej imprezy plenerowej na Alexander Platz porwała mnie muzyka rockowa w wykonaniu Puhdys.  Po imprezie udało mi się porozmawiać z liderem zespołu Harrym JESKE.  Grali hitowo, rytmicznie i przebojowo. Przed sceną żywioł. Omdlenia nastolatek. Po prostu bardzo dobre, wręcz wybitne rockowisko.

Będąc w Pagarcie wspomniałem o nich i Puhdys przyjechał na trasę koncertową w Polsce.

W legnickim „Kolejarzu”

Pierwszy, premierowy występ miał miejsce w kinie KOLEJARZ w Legnicy.  Podsumowanie imprezy u mnie prywatnie w domu, na legnickim Zakaczawiu. Zdziwienie i niedowierzanie – jak to, manager od koncertów, mieszka w takiej ubogiej, obskurnej dzielnicy, w domu też biednie. Szybko ktoś pobiegł do samochodu przyniósł kilkanaście butelek piwa i szkło  z logo „Puhdys”. Pierwsze dwa zbiły się przy polskim „na zdrowie”. Z biegiem lat reszta… Współpraca z nimi była przyjemnością. Finałowy utwór każdego koncertu – „Alt wie ein Baum” kończono przy bisach i aplauzie.

GRUPPE MAGDEBURG

Wcześniej nazywali się KLOSTERBRÜDER MAGDEBURG. Fajna kapela  grająca rock i hard rock.  Zespół powstał w 1975 roku w Magdeburgu.  Polskie, niezbyt udane tournee w 1976 roku  wprawdzie nie spowodowało „klapy” trasy koncertowej,  ale nie było też za bardzo entuzjastycznie z frekwencją, a szkoda. Chłopaki reprezentowali świetny poziom i konkretną spójnię instrumentów, oraz brzmienie. Tylko dla nich charakterystyczne.  Repertuar, jaki grali w Polsce  nie był stabilny. Testowali, wydaje mi się, reakcję publiki na poszczególne utwory.  Pamiętam „Wenn ich zwei Leben hatt”, czy jakoś podobnie brzmiący tytuł – szlagierowo wpadający w ucho. Fajne były jakby to określić „zaplatanki” syntezatorów z gitarą i saksofonem. No  i refren jak wymieniony szlagier. Podobało się to. Grali w  finale każdego koncertu. Inny tytuł z winem w tle – „Roter Wein”, ale nie z repertuaru Udo Jurgensa.  Pięknie utrzymany z elektronicznym rockiem a jednak z chwytliwą melodyką jak na tamte lata i nomen omen kojarzący się z BUDKĄ SUFLERA, jakby przypominający „Czasu czekania, czasu olśnienia” polskiego zespołu z Lublina.

Grali we Wrocławiu i w Zielonej Gorze. W NRD popadli w konflikt z komuną, za dużo czadu i buntowniczej narracji. Przestali grać w końcu 1980 roku.  Ale po zjednoczeniu Niemiec wznowili działalność, istnieli aż do roku 2000.

KARAT…

… zespół z Berlina Wschodniego, grający rocka, założony w 1975 roku.
W 1982 utwór „Der Blaue Planet” rozpalił stacje radiowe w obu republikach niemieckich i długo utrzymywał się na listach przebojów. Natomiast piosenka „Über sieben Brücken miss Du gehn” stała się wielkim przebojem w Austrii  i Szwajcarii i naturalnie w obu niemieckich państwach. W ramach obustronnej wymiany kulturalnej KARAT był kilkakrotnie w Polsce, nie pamiętam już dokładnie  gdzie, ale pod auspicjami AGENCJI „BART” w Sopocie miał kilka koncertów na Pomorzu i w Trójmieście.

4PS…

… zespół jakby to określić –  beatowy początkowo i w późniejszym okresie zdecydowanie grający bardzo indywidualnego rocka, bez odnoszenia się do wzorców i charakteru tego stylu, bez małpowania od innych. Dlatego muszę  o nich wspomnieć aczkolwiek nie miałem ich na żadnej trasie koncertowej.


W roku 1978 miało miejsce wydarzenie z kategorii EVENTÓW.  Sopot, Opera Leśna – XVIII Międzynarodowy Festiwal Piosenki i jednocześnie II Międzynarodowy Festiwal INTERWIZJI. Dwa konkursy w dwóch kategoriach festiwalu, konkurs piosenki w XVIII – edycji wygrywa reprezentantka ZSRR Ałła Pugaczowa  i   z tą samą ilością punktów czechosłowacki piosenkarz Václav Neckár.  Zespół 4PS zajmuje pierwsze miejsce w kategorii konkursu firm fonograficznych przy Festiwalu Interwizji utworem „Nachtigall”.

Wkrótce dalszy ciąg historii muzyki rockowej z GWIAZDOZBIORU BOLESŁAWA. Poznacie więcej szczegółów o zespołach i wykonawcach z Węgier, NRD, Czechosłowacji i RFN.

 Bolesław Bednarz-Woyda 

fot. arch.  Bolesław Bednarz-Woyda 

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię