Przesłuchałem tylko ileś tam utworów z najnowszego albumu legnickiego Skawiora. Tytuł BRB BROTHERS Mixtape One. Nie musicie jechać po trawkę do sąsiadów Czechów, to co stworzyli Skawior i Dikoj – trawka podana z rączki w ich utworach.
Mordy wy moje, powiem wam otwarcie – NAJARAŁEM SIĘ!!! Ja, stary (80), „geroman” słuchając tego albumu przeniosłem się do czasów kiedy to jeszcze spałem z rączkami na kołderce albo nie… Dikoj i Skawior jak nagrywali, nie ma innej opcji, musieli spalić grube jak liny holownicze… jointy, aby wypier… w kosmos to co ich gnębi.
Jak oni…
…zgrali te dialogi i monologi, zastanawiam się już drugą dobę. To RAP gadany, czasem kłótliwy, ale świetnie opanowany w rytmach, ORAZ czystym, nienagannym brzmieniu. Wrzuty tekstowe, niby na haju, ale 3mają się sensu. Gdybym zapalił jointa jeszcze 60 lat wstecz, no nie wiem czy byłbym w stanie wygarnąć to koparą jak ONI – BRB BROTHERS. Poszło im nieźle, a pamiętać należy, że ja w recenzjach lubię dopier… gdy mnie coś ruszy. No całkiem posłodzone być nie może. Mieli tam jedną albo dwie wpadki, ale to chyba trawka nie była dobrze wysuszona.



Ogólnie…
…fajne bity, efekty dźwiękowe i… jeden szczególny, zabrzmiał jak skrecz z płyty winylowej ale okazało się to efekt wydobyty z gitary elektrycznej. No trudno, głuchota dziadka rapka to jeszcze nie głupota, aczkolwiek mój kumpel z podstawówki, rok młodszy pukał się w głowę, gdy słyszał co słucham. Pomyślałem obie, no pukaj się pukaj w ten betonowy łeb, bo nic innego nie możesz „puknąć”. Jest tam w albumie jeden szczególny utwór z bitem utrzymanym w rytmie reggae.
Powalił mnie, jakbym przeniósł się w lata 60 te, kiedy na Jamajce w Kingston powstał zalążek tego gatunku muzyki.
Reggae…
…dało początek early reggae, ragga, roots reggae. Najlepiej śpiewał Bob Marley. Hip hop ma również coś wspólnego z reggae.
Skawior nie tylko rapuje w tym rytmie, „buja się” co jest nieodzownym stylem poruszania się na scenie. Ponadto wyhodował i skręcił sobie dredy, oryginalne jak w ruchu Rastafari, ale dla Skawiora kręcenie dredów no problem. Tyle się skręciło czegoś tam, że praxis jest. No oki, kończę, jestem zjarany i wiem, że jutro będę miał niedosyt Skawiora i Dikoja, dali mi popalić…
Bolesław Bednarz-Woyda






























