Remis na plus

0
220

 

Podziałem punktów zakończyło się spotkanie 14. kolejki Fortuna 1 Ligi pomiędzy Górnikiem a Koroną Kielce. Polkowiczanie zremisowali u siebie z Zielono-Krwistymi 2:2.

Kielczanie przyjechali do Polkowice osłabieni brakiem kilku zawodników z podstawowego składu. Od samego początku miejscowi wyszli wysoko do rywala, natomiast goście groźnie kontrowali. Wynik spotkania mógł otworzyć w 34 min. Maciej Bancewicz.  Jednak piłka uderzona przez pomocnika Górnika z rzutu wolnego trafiła w poprzeczkę bramki kielczan. Dwie minuty później futbolówka wpadła do bramki Zielono-Krwistych, jednak arbiter odgwizdał pozycję spaloną Kajetana Szmyta. Tuż przed przerwą podopieczni trenera Pawła Barylskiego mogli się cieszyć z prowadzenia. Instynktem snajperskim w polu bramkowy gości wykazał się Mateusz Piątkowski, wyprowadzają swój zespół na prowadzenie. Po zmianie stron rywale próbowali odrobić straty bramkowe. W 74. min. po błędzie miejscowych, goście za sprawą Adriana Danka doprowadzili do remisu. 4 minuty później strzał Bruno Żołądzia z trudem obronił Konrad Forenc. Niestety w 77. min. za faul na Forencu, niczym Antoine Griezmann w meczu Atletico – Liverpool z boiska wyleciał popularny „Piona”. Oprócz straty zawodnika polkowiczanie stracili również gola, a na listę strzelców wpisał się Jacek Podgórski. Kilka minut później Szmyt doprowadził do remisu, a za drugą żółtą kartkę boisko opuścił Piotr Malarczyk. Końcówka należała do miejscowych, którzy do końca walczyli o zwycięstwo. Niestety w doliczonym czasie gry piłki meczowej nie wykorzystał Rafał Karmelita i mecz zakończył się podziałem punktów.

Górnik Polkowice – Korona Kielce 2:2 (1:0)
Bramki: Mateusz Piątkowski 45, Kajetan Szmyt 90 – Adrian Danek 74, Jacek Podgórski 83

żółte kartki: Żołądź, Magdziak – Malarczyk, Szpakowski, Koj, Petrović, Pervan.
czerwone kartki: Mateusz Piątkowski (77. minuta, Górnik, za brutalny faul) – Piotr Malarczyk (90. minuta, Korona, za drugą żółtą).

Udostępnij
Poprzedni artykułDom Pomocy Społecznej w Legnickim Polu
Następny artykułJaja

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię