Fundacja Pogoni Lwów!!!

0
435

W Zagłębiu Miedziowym powstaje Fundacja, której szlachetne cele powinny zjednoczyć wszystkich szanujących historię polskiego futbolu. W Legnicy Marek Horbań, prezes Pogoni Lwów i Przemysław Bożek, zawodowo wiceprezes LSSE, ale prywatnie wielki miłośnik piłki nożnej, zrobili kolejny krok w tworzeniu Fundacji Pogoni Lwów. W grupie Fundatorów jest także Piotr Wojtyczka, wiceprezes LSSE.

Marek Horbań z grupą przyjaciół reaktywował lwowską Pogoń. Klub już jest ważnym punktem na sportowej mapie Lwowa.

Trzecia liga

– Nie mamy własnej bazy sportowej, za wszystko musimy płacić. Klub gra na trzecim poziomie rozgrywek, co jest ogromnym naszym sukcesem. – mówi Marek Horbań (na zdjęciu z lewej). – Skończyliśmy ubiegły sezon na piątym miejscu. Nasi juniorzy starsi po raz trzeci z rzędu wygrali ligę obwodową. Czekamy na wychowanków, którzy zasilą w większej mierze pierwszy zespół. Ale ledwo dziesięć lat temu reaktywowaliśmy Pogoń Lwów, więc nasza młodzież też od tylu lat rozwija swoje piłkarskie umiejętności. Gramy na stadionie Politechniki Lwowskiej, w dzielnicy Filipówka. Tam mamy treningi i mecze ligowe. Za wszystko, za utrzymanie obiektu, płacimy. Staraliśmy się o jakieś dotacje od miasta dla młodzieży. Na razie bez skutku, ale w ogóle piłkarskie zespoły we Lwowie nie dostają jakiejś szczególnej pomocy od miasta. Lwów bardziej wspiera finansowo kluby rugby. Zależy nam aby młodzież polskiego pochodzenia pozostała we Lwowie. Mogą jechać na studia do Polski, zdobywać wykształcenie, poznawać ludzi, ale liczymy, że potem będą wracać. Chcemy aby nasz klub był jednym z elementów, który tą młodzież przyciągnie do Lwowa. Na przykład po zdobyciu w Polsce zawodu trenera, fizjoterapeuty. Już dziś pełnimy rolę integracyjną dla Polaków w naszym rejonie.

Zgromadzić dobrych ludzi

– Nazwa Fundacja Pogoni Lwów. Inaczej być nie może. – mówi Przemysław Bożek. (na zdjęciu z prawej) – Można mieć piękne idee, ale jak nie będzie pieniędzy to może to zniknąć. Dlaczego w Legnicko-Głogowskim Okręgu Miedziowym. Ponieważ wielu z nas to czuje, ma związki rodzinne ze Lwowem i innymi miastami w tamtym rejonie. A drugi powód, że Pan Bóg chyba tak sprawił, że się spotkaliśmy, zdobyliśmy swoje zaufanie. Wokół Fundacji chcemy gromadzić wszystkich ludzi których łączy miłość do Kresów, miłość do Lwowa, a tym samym do pięknej historii Pogoni Lwów. Myślę, że wszystkie kluby Okręgu Legnicko-Głogowskiego mogłyby się wiele nauczyć od Pogoni Lwów, szczególnie jeśli chodzi o szacunek dla historii i wychowanie patriotyczne.

Polacy i Ukraińcy

W Pogoni jest głównie polska młodzież, choć grają tam także młodzi Ukraińcy. Jest sekcja turystyczna, sekcja rekreacyjna czyli w zasadzie piłkarska, gdzie starsi panowie grają na hali lub na mniejszym boisku. Dużym zainteresowaniem cieszą się działania patriotyczne, kulturalne. Klub organizują letnie obozy dla dzieci. Krótko mówiąc: dba o Polskość.

Marek Szpyra

Fot. Renata Szpyra

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię