RADNI ZAPOMNIELI O WYKLĘTYCH?

0
940

Wydawało się, że legnickie środowiska patriotyczno-prawicowe rozpoczęły spokojną akcję na rzecz  uczczenia Żołnierzy Wyklętych  nazwaniem ich imieniem  nowych arterii w mieście…

Wszystko miało przebiegać zgodnie z zasadami demokracji.

Spotkania z Prezydentem Legnicy, radnymi, zbieranie poparcia wśród mieszkańców. Tym razem legnicka demokracja zaskakująco przyspieszyła i radni w pośpiechu podjęli decyzję.  Zapewne  jej nie zmienią, ale inicjatorzy  nie poddają się. Być  może temat  uczczenia Żołnierzy Wyklętych  jeszcze wróci na obrady Rady Miasta,  choć o dziwo pomysły nie poparła część działaczy Prawa i Sprawiedliwości.  Poniżej prezentujemy list grupy inicjatywnej, wystosowany do Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS

Szanowny Panie Prezesie

List ten kierujemy do Pana w imieniu członków naszego Stowarzyszenia Endecja, jak również w imieniu zwykłych mieszkańców Legnicy, którzy ten list podpisali.

Zwracamy się do Pana, Panie Prezesie o przyjrzenie się sytuacji jaka powstała w naszym mieście Legnica  i apelujemy o pomoc.

Prośbę kierujemy do Pana ponieważ uważamy Pana nie tylko za patriotę, ale także za wybitnego polskiego polityka, któremu dobro Ojczyzny i obiecana tzw. „dobra zmiana” nie są obojętne.

Nie jesteśmy członkami Prawa i Sprawiedliwości, ale jesteśmy patriotami i popieramy głębokie zmiany jakie Pan zaproponował dla Polski. Dlatego też zbulwersowani jesteśmy ostatnimi wydarzeniami w naszym mieście i postawą radnych, którzy mają reprezentować Prawo i Sprawiedliwość i mieszkańców naszego miasta.

W dniu 25 października br. wystąpiliśmy do Prezydenta Miasta Legnicy, oraz do Przewodniczącego Rady Miejskiej o nadanie nazwy dla nowo otwieranej trasy w naszym mieście. Pismo sygnowane datą 24.10.2017r. w załączeniu.

Po złożonym wniosku próbowaliśmy się spotkać z przewodniczącym Rady Miasta – z Panem Wacławem Szetelnickim – członkiem Prawa i Sprawiedliwości. Niestety bezskutecznie.

Natomiast po trzech dniach zaczęło następować niebywałe przyspieszenie działań w magistracie. Już w poniedziałek, 30 października br. Prezydent Miasta Tadeusz Krzakowski rządzący Legnicą 16 lat, wieloletni członek SLD, osoba blokująca m.in. rozebranie sowieckiego pomnika w Legnicy (pomnik do dnia dzisiejszego stoi w Legnicy w sercu miasta), za zgodą radnych Prawa i Sprawiedliwości zmienił porządek dnia posiedzenia Rady Miasta i zaproponował głosowanie nad nadaniem nazwy tzw. Drodze Zbiorczej Południowej.

Propozycja Prezydenta to odrzucenie nazw z wniosku obywatelskiego czyli: nazwy Aleja Żołnierzy Wyklętych dla drogi zbiorczej i nazw dla dwóch nowo powstałych rond (będących integralną częścią trasy), tj. Danuty Siedzikówny ps. „Inka” oraz majora Zygmunta Szendzielarza ps. „Łupaszko”.

Prezydent zaproponował własną nazwę „ Aleja 100-lecia Niepodległości”, a radni Prawa i Sprawiedliwości jednogłośnie przyjęli propozycję!

Nie dziwi nas, że  Prezydent Legnicy Tadeusz Krzakowski zrobi wszystko by nasi bohaterowie nie zaistnieli w zbiorowej świadomości.

Nie dziwi nas, że uważa on ostatnie sto lat – wraz z okupacją niemiecką i sowiecką – za okres  Niepodległości Polski, bo tak właśnie należy rozumieć  nazwę Aleja 100-lecia Niepodległości.  

Natomiast dziwi nas bardzo, że radni Prawa i Sprawiedliwości tak łatwo i bez walki oddali: Aleję Żołnierzy Wyklętych, Rondo „Inki” i  Rondo Majora  Szendzielarza  „Łupaszki”, a niedawno „dzielnie” stawali głosując za nazwaniem marginalnego przesmyku na lotnisku ulicą Majora Władysława Dybowskiego ​- naszego legnickiego, bohaterskiego Żołnierza Wyklętego godnego najbardziej reprezentacyjnej arterii w mieście.

W naszej ocenie osoby zasiadające w Radzie Miasta sprzeniewierzyły  się ideałom – wartościom narodowym  i patriotycznym. Nie pierwszy raz zawiedli oczekiwania prawicowego i patriotycznego elektoratu naszego miasta.

Uważamy, że przyjęta nazwa „Aleja 100-lecia Niepodległości” to kłamstwo historyczne, które obraża Polskę i Polaków.

Bardzo przykre jest, że radni z Prawa i Sprawiedliwości ramię w ramię z „czerwonym” prezydentem miasta w tak wielkim pośpiechu przyjęli uchwałę, bo nazwę już nadali, zanim ulicę wybudowano – otwarcie trasy nastąpi dopiero za miesiąc!

Prosimy więc Pana Prezesa o przyjrzenie się działaniom obecnych członków Rady Miasta, mandat bowiem dostali w imieniu Prawa i Sprawiedliwości; gdyby startowali jako osoby tylko pod własnymi nazwiskami prawdopodobnie by tych mandatów nie uzyskali, dlatego powstaje pytanie dlaczego nie realizują programu Prawa i Sprawiedliwości?

Dlaczego realizują program „czerwonego” Prezydenta miasta, dla którego Żołnierze Wyklęci to zwykli bandyci?

Szanowny Panie Prezesie, jest jeszcze czas, aby naprawić powstałe szkody w naszym mieście, dlatego też apelujemy o pomoc.

Z wyrazami szacunku

W mieniu komitetu obywatelskiego

Artur Borodacz

 

Fot.(stow odra-niemen)

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię