Ksenia pełna energii

0
313

Ksenia Dowhań-Domańska jest pochodzenia ukraińskiego ale równocześnie to rodowita lubinianka. Tu rozpoczęła przygodę ze skrzypcami, którą kontynuowała w Legnicy i tu narodziła się pasją do sztuki i natury, którą zaraziła swoje córki. Stara się angażować tam, gdzie sprawy są bliskie jej sercu i autentycznie jest taka potrzeba. Nie zamyka się ono tylko na sprawach mniejszości ukraińskiej i działaniu w Związku Ukraińców w Polsce czy Zjednoczeniu Łemków.

– Tam gdzie widzę niesprawiedliwość i brak szacunku, nietolerancję, zagrożenie dla równowagi i spokoju, dla natury, dla zdrowia, tam działam, bardzo intuicyjnie i bardzo naturalnie – mówi. Teraz kandyduje do Sejmu z listy Koalicji Obywatelskiej. Wprawdzie z miejsca 12-ego, ale nie to jest dla niej najważniejsze.

Świat daje….

. nam nieograniczone możliwości do kreowania – mówi Ksenia. – Dlatego pomysł utworzenia Fundacji Fika Im. Kaspara Schwenkfelda, w Folwarku i Stajni Osiek koło Lubina. Z początku myśleliśmy ze naszym celem będzie hipoterapia i renowacja tego zabytku, ale czas pokazał, ze najważniejsze okazały się porzucone zwierzęta. I tak wzięliśmy pod swoje skrzydła kilkanaście porzuconych koni, psów i kotów, a nawet kozy. Zwierzęta te są już u schyłku swojego życia, część z nich choruje, wymaga leczenia weterynaryjnego; Jak Regis, Darling czy Zorro. Tych kilka lat działania pokazało mi, że to jest przedsięwzięcie wymagające ogromnego zaangażowania czasowego, wielu środków, na weterynarzy, na leki, czasem na operacje, na specjalistyczną paszę, na specjalistę od kopyt, na siano na wiosnę, na owies, na słomę, na wodę, prąd w stajni, na personel który opiekuje się stajnią i zwierzętami. Dla tych kilkunastu porzuconych zwierząt stworzyliśmy miejsce pełne ciepła, akceptacji i radości… Odwiedzają nas młodzi ludzie , rodziny z dziećmi, nie tylko by dzielić przestrzeń z konikami, ale by pobyć bliżej natury, wziąć udział w zajęciach jazdy konnej, Hipoterapii czy Alpakoterapii. Tak 🙂 Alpaki Budyń i Majlo są ciekawskie i towarzyskie.

Zafascynowałam się…

… kilka lat temu zdrowym stylem funkcjonowania, wpływającym na standard i jakość życia oraz zdrowia – zaznacza Ksenia. – Mam niezwykłą satysfakcję i radość ze wspierania zgłaszających się do mnie osób ,zdecydowanych na zmianę swoich nawyków żywieniowych. Konsultując i edukując pomagam walczyć z nadwagą i ze złymi nawykami żywieniowymi, podpowiadając zainteresowanym jak mogą osiągnąć cel za pomocą programu przemiany metabolicznej, poprzez zmiany higieny życia, aktywność i sposób żywienia. Zaprosiliśmy do naszej przestrzeni folwarcznej wytwórców tradycyjnych serów, wędlin, wypieków rolników, właścicieli pasiek z miodami, wytwórców wszelkich wyrobów tradycyjnych. Co drugą niedzielę odbywają się z rana bazarki w naszej Zielonej Zagrodzie, gdzie można przyjść podegustować posmakować i kupić przepyszne tradycyjne sery krowie, kozie, wspaniałe wypieki, ciasta, wędliny, soki naturalne, herbaty.

Można wymienić doświadczenia i dowiedzieć się jak coś samodzielnie przygotować wykonać lub jakie działania mają dane wywary czy zioła. Stworzyliśmy przestrzeń gdzie ludzie poznają się i wymieniają doświadczenia, w której pasjonaci natury i tradycji, się poznają, rozmawiają i wspierają się w swych działaniach. gdzie nieistotne jest kim jesteś, jaki masz światopogląd czy religię i pochodzenie. Łączy nas ciekawość tego co autentyczne, prawdziwe, naturalne i smaczne.

Dlaczego…

tak pełna różnych aktywności osoba startuje do Sejmu?

– Uważam, że każdy z nas ma moc sprawczą. A moim pragnieniem jest by nasz region niezwykle różnorodny kulturowo i nacjonalnie. Był miejscem, w którym każdy będzie czuć się bezpiecznie, będzie szanowany, bez względu na światopogląd, pochodzenie, religię czy orientację seksualną. By był miejscem gdzie każdy ma szansę na dobrze płatną pracę, gdzie będziemy oddychać czystym powietrzem a rzeki i jeziora z roku na rok będą podnosić swój poziom czystości. Chcę by nasz bogaty region stwarzał warunki do spokojnego i dostatniego życia, dla każdego.

Żyjemy w ciekawych czasach i nasz kraj wymaga zmian, a ja pragnę czuwać w imieniu każdego z wyborców nad tymi zmianami by były wyważone i każdy mieszkaniec regionu na tych zmianach mógł skorzystać. By była jasność i pełna świadomość konsekwencji tych zmian, tego na czym te zmiany polegają, dla każdego mieszkańca, i jaki będą miały wpływ dla każdego obszaru funkcjonowania Państwa.

(msz)

Fot. (arch. kd)

Udostępnij
Poprzedni artykułIdzie młodość
Następny artykułTutaj jest moja mała ojczyzna

Zostaw komentarz

Proszę wpisz swój komentarz
Proszę wpisz swoje imię